advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To był wielki hit 20 lat temu! Niewielu zna prawdę o tytule

2 min. czytania
02.12.2024 06:37
Zareaguj Reakcja

Britney Spears wróciła tym hitem lat 2000. na muzyczne listy przebojów. Wcześniej cały kraj mówił głównie o skandalach i kontrowersjach z udziałem piosenkarki. Teraz znowu stała się pełnowymiarową artystką, którą chętnie zapraszano na kolejne muzyczne gale. 

Dzięki temu przebojowi Britney Spears wróciła na listy przebojów!
fot. YouTube/Victor Costa Productions

Początek lat 2000. nie był najszczęśliwszym okresem dla Britney Spears. Piosenkarka wyszła za mąż oraz po raz pierwszy została matką, szybko jednak odkryła, że niezbyt rozważnie wybrała swojego partnera życiowego. Ciąg nieszczęśliwych zdarzeń ostatecznie poskutkował załamaniem nerwowym, które rozegrało się na oczach całego świata. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

- 674c136256f2417b18cd5ce4

"Womanizer", czyli Britney Spears wraca na salony

To właśnie zresztą Kevin Federline, czyli były mąż Britney Spears, miał stać się inspiracją dla tytułu drugiego największego hitu w jej karierze. Mowa oczywiście o "Womanizer" z 2008 roku. Piosenka znalazła się na szóstym albumie studyjnym Spears, zatytułowanym "Circus". 

Angielskie słowo "womanizer" oznacza "kobieciarza", jednak Britney Spears w swojej piosence wcale nie drwiła z pań, które dają złapać się w się w sidła uwodzicieli. Wprost przeciwnie, to raczej ostrzeżenie dla potencjalnego "Don Juana", żeby nie igrał z cudzymi uczuciami, ponieważ może gorzko pożałować! 

Redakcja poleca:Wystąpiła w klipie do "Last Christmas". Tak gwiazda lat 80. wygląda dziś

"Womanizer" okazała się największym przebojem Britney Spears od czasu jej debiutanckiego hitu, czyli "...Baby One More Time". Ten fakt nie uszedł także uwadze krytyków, którzy okrzyknęli nowy przebój "dorosłą wersją" utworu sprzed 9 lat. 

Britney 2.0 musi być pełna dzikich ruchów rodem z parkietu – podsumowała Talia Kraines z BBC, dodając, że świat potrzebuje więcej takich hitów jak "Womanizer". 

"Womanizer" wylądował na pierwszym miejscu list przebojów w aż dwunastu krajach świata, w tym – w Stanach Zjednoczonych. W USA nie udało się to dotąd żadnej piosence Britney Spears, oczywiście z wyjątkiem "...Baby One More Time". Utwór został także nominowany do nagrody Best Dance Recording na 52. rozdaniu nagród Grammy. 

Nowy hit Britney Spears okazał się także najlepiej sprzedającą się – w wersji cyfrowej – z jej wszystkich piosenek. Co ciekawe, samo słowo "womanizer" powtórzyło się w tekście aż... 41 razy!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!