advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To miał być tylko zapychacz. W dziesięć minut nagrali hit lat 70.

2 min. czytania
15.01.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Ten kawałek miał być tylko dopełnieniem innego singla, o którym świat szybko zapomni. Stał się jednak jednym z najlepiej sprzedających się utworów w historii. Choć nagrano go w pośpiechu, osiągnął nieprawdopodobny sukces. To dzięki niemu o Carlu Douglasie usłyszeli wszyscy.

Hit lat 70. rządził na parkietach
fot. YouTube / @toppop / kadry z występów
  • Hit lat 70. sprzedał się w ponad 11 milionach kopii.
  • Piosenka otworzyla Carlowi Douglasowi drzwi do kariery w USA.
  • Jamajski piosenkarz napisał utwór w dziesięć minut.

Lata 70. to czas, kiedy w kinach królowały filmy z Brucem Lee w roli głównej, a świat zachwycał się kung-fu. Ten fakt postanowił wykorzystać Carl Douglas. Jego piosenka, zatytułowana "Kung Fu Fighting", ujrzała światło dzienne zaledwie rok po premierze "Wejścia smoka" i błyskawicznie odniosła globalny sukces, chociaż nikt się tego nie spodziewał.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tego słuchaliśmy w latach 70. Znawca zdobędzie 15/20!

1/20 Kto śpiewał "Hold The Line" i "Africa"?

Na pomysł napisania utworu jamajski piosenkarz wpadł, kiedy pracował jako wokalista sesyjny dla londyńskiej wytwórni Pye Records. Pewnej nocy przechodził obok salonu gier i zobaczył z oddali dzieciaki, próbujące naśladować hongkońskiego mistrza sztuk walki w pozorowanych pojedynkach, toczonych w rytm grającej muzyki.

Piosenka natychmiast przyszła mi na myśl. Szybko pobiegłem do domu, żeby wszystko spisać – opowiadał artysta w wywiadzie, udzielonym na potrzeby książki "The Billboard Book of Number One Hits".

Wystarczyło dziesięć minut. Tak powstał wielki hit lat 70.

Choć dziś trudno w to uwierzyć, wytwórnia, z którą współpracował Carl Douglas, nie dostrzegła w "Kung Fu Fighting" potencjału na przebój. Dużo większego sukcesu spodziewano się po innej piosence – "I Want To Give You My Everything" – i to ją wybrano początkowo na singiel artysty.

Zobacz także

Kiedy utwór, w którym pokładano wielkie nadzieje, po kilku próbach udało się wreszcie nagrać, rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania piosenki, która mogłaby znaleźć się na stronie B płyty. Wtedy Carl Douglas zaproponował "Kung Fu Fighting".

"Kung Fu Fighting" miało być na stronie B, więc nie żałowałem okrzyków "huh" i "hah". Myślałem, że i tak nikt nie będzie tego słuchał. Potem puściłem "I Want To Give You My Everything" gościowi z Pye Records, Robinowi Blanchflowerowi, a on zapytał, czy może posłuchać reszty. Kiedy włączyłem mu drugą piosenkę, powiedział: "To powinna być strona A" – zdradził w wywiadzie dla "Metra".

Hit napisany "na kolanie" stał się fenomenem

Nagrany w zaledwie dziesięć minut przebój początkowo nie był grany przez żadne radio. Jego losy odmieniły jednak klubowe parkiety. To dzięki nim piosenka zadebiutowała na brytyjskiej liście przebojów, a po miesiącu wspięła się nawet na sam szczyt zestawienia, dominując na nim przez trzy tygodnie.

Zobacz także

Ogromny sukces Carla Douglasa w Wielkiej Brytanii otworzył mu drzwi do kariery w USA. Tam singiel "Kung Fu Fighting" błyskawicznie podbił prestiżowe zestawienie magazynu Billboard. Finalnie wydawnictwo stało się globalnym fenomenem. Singiel sprzedał się w zawrotnej liczbie 11 milionów kopii i w 1974 roku zdobył nagrodę Grammy.

Hitu lat 70. Carla Douglasa można posłuchać poniżej:

Oglądaj

Źródło: ZlotePrzeboje.pl Songfacts.com, "Metro", Fred Bronson, "The Billboard Book of Number One Hits", Wikipedia.org