Nie zgadniecie, czego słucha Makłowicz. Po prostu ubóstwia!
Robert Makłowicz jest nie tylko miłośnikiem dobrej kuchni, ale też muzyki. Czego słucha Robert Makłowicz? Wybiera absolutne klasyki!
Robert Makłowicz to znana osobowość medialna. Latami występował w telewizji jako prowadzący słynnych "Podróży kulinarnych". W programie dał się poznać nie tylko jako miłośnik przepysznej kuchni z niemal każdego z zakątka Ziemi. Sprawdził się także jako podróżnik. Na drodze spotykał wielu muzykantów. Jednak jednemu gatunkowi wierny jest od lat. Czego słucha Robert Makłowicz?
Zobacz także: Czego słucha Dorociński? Ten album to absolutny klasyk
Makłowicz grał na perkusji
Ostatnio podróżnik i dziennikarz kulinarny coraz rzadziej występuje w telewizji. Jego program zniknął z anteny Telewizji Polskiej, a on sam zajął się nagrywaniem odcinków na platformie YouTube. Bije absolutne rekordy sympatii, którą darzą go widzowie.
Nieczęsto jednak Robert Makłowicz udziela wywiadów czy pokazuje się publicznie. Robi to jedynie na własnych warunkach, podobnie postępuje z zarabianiem pieniędzy. Wraz z synami otworzył niedawno nowy biznes "Makłowicz i Synowie".
Zobacz także: Robert Makłowicz otwiera rodzinny biznes. Tak wyglądają jego synowie!
Choć swoje upodobania i prywatność trzyma w ukryciu, w 2004 roku wyjawił na łamach "Playboya", czego słucha. Bardzo lubi muzykę! Jako młody chłopak grał nawet w zespole Death Boys na perkusji. Była to hard rockowa kapela, która niestety nie przebiła się do szerszej publiki: -Miałem kiedyś szpulę z nagraniami, ale niestety gdzieś zginęła. Potem chłopcy grali już beze mnie. Kariery nie zrobili - mówił przed laty Makłowicz.
Robert Makłowicz kocha ten zespół
W tym samym wywiadzie, dziennikarz wyjawił, jaką muzykę lubi najbardziej. Choć słucha różnych gatunków, nie może żyć bez absolutnych klasyków. Chodzi m.in. o zespół... Deep Purple! Lata temu posiadał na półce takie ich albumy jak "Made in Japan", "Made in Europe".
Bez Purpli nie da się żyć! Poza tym słucham Zappy, Emersonów, czasami King Crimson. Lubię różne rzeczy, od Haydna przez jazz aż po Bryana Ferry’ego. (...) Thrash metalu nie słucham, ale mam w domu płytę zespołu Sodom - żartował w wywiadzie dla "Playboya".
Zobacz także: Robert Makłowicz w pilnej potrzebie. Prosi o wsparcie finansowe