Nie żyje Silvio Berlusconi. Miał 86 lat
Nie żyje Silvio Berlusconi. Były premier Włoch i legendarny prezes AC Milanu miał 86 lat. Senator został ponownie hospitalizowany w piątek. Ostatnio borykał się z przewlekłą białaczką.
Zmarł Silvio Berlusconi. Były premier Włoch i biznesmen miał 86 lat. Informację tę podała agencja informacyjna ANSA. Sławny polityk odszedł w szpitalu San Raffaele w Mediolanie. Włoskie media potwierdziły informację o śmierci polityka.
Zobacz także: Skandal w Opolu! „Uśmiercono” żyjącą gwiazdę. Jest komentarz
Były premier Włoch był jednym z twórców potęgi piłkarskiego AC Milanu i liderem ugrupowania Forza Italia. Założył również sieć telewizyjną Mediaset. Silvio Berlusconi podupadł w ostatnich latach na zdrowiu. Przeszedł operację serca w 2016 roku. Zmagał się również z rakiem prostaty, a złego stanu nie poprawił przebyta przez niego infekcja wirusem Covid-19.
Zmarł legendarny właściciel klubu AC Milan
Silvio Berlusconi odgrywa dużą rolę we włoskim sporcie. Najbardziej ukochał sobie football i to z nim postanowił związać swoje życie. Zostanie zapamiętany nie tylko jako polityk. Będzie to zawdzięcza pracy w klubie piłkarskim AC Milan, którego był właścicielem. Pod jego rządami klub pięciokrotnie święcił swoje triumfy w rozgrywkach Ligi Mistrzów - w sezonach 1988/89, 1989/90, 1993/94, 2002/03 i 2006/07. Zajął dzięki temu zaszczytne, drugie miejsce na podium pod względem triumfów w historii tych rozgrywek. Z siedmioma Pucharami Europy ustępuje tylko Realowi Madryt (14).
W barwach Rossonerich grały w owym czasie takie gwiazdy jak Ricardo Kaka, Andrij Szewczenko, Andrea Pirlo, Paolo Maldini, Alessandro Nesta, Ronaldinho, Robinho oraz Zlatan Ibrahimovic.
Zobacz także: Ile zarabia komik? Igor Kwiatkowski szczerze zarobkach
Zobacz także: Najbogatsze kobiety USA. Nie do wiary, ile zarabiają te wokalistki!
Włoski kochanek i skandalista
Media na całym świecie rozpisywały się o licznych romansach Silvia. Zarzucano mu także molestowanie seksualne i organizowanie imprez z udziałem nieletnich (bunga bunga). Ma na swoim koncie również zarzuty korupcyjne oraz liczne oszustwa podatkowe. W 2012 wyroku został nawet skazany na rok prac społecznych. Pomimo tego powrócił do czynnej polityki.
Zobacz także: Występ niewidomej 17-latki zwala z nóg! Mocne słowa Simona Cowella