advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Co za hit Dolly Parton! Zagrała z Paulem McCartney'em i Ringo Starrem

WW
3 min. czytania
17.08.2023 10:48
Zareaguj Reakcja

Cover utworu The Beatles "Let It Be" w wykonaniu Dolly Parton! Legendarna wokalistka country, która w tym roku wyda swój pierwszy rockowy album, zaprosiła do współpracy samych Beatlesów: Paula McCartney’a i Ringo Starra. W kawałku wspomogły ich też inne ikony muzyki: Mick Fleetwood oraz Peter Frampton.

|
fot. Paul McCartney, Dolly Parton i Ringo Starr. wikimedia.org/Ralph_PH/Creative Commons Attribution 2.0/Curtin Hilbun/Creative Commons Attribution 3.0/Eva Rinaldi/Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0

Dobrymi wieściami dla melomanów i miłośników swojej twórczości Dolly Parton podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Już 18 sierpnia przyszła pora na premierę jej najnowszego singla.

Zobacz także: Syn Edyty Górniak chce duetu z Marylą Rodowicz! To nie wszystko

Mój nowy singiel "Let It Be" z płyty "Rockstar" ukaże się już w ten piątek! – napisała z entuzjazmem Amerykanka wspominając datę 18 sierpnia.

Dolly Parton z McCartney’em, Starrem, Framptonem i Fleetwoodem!

Oryginał "Let It Be" został skomponowany przez The Beatles w 1968 r. Dwa lata później trafił na ich dwunasty, ostatni album w karierze, o tym samym tytule.

Tegoroczny cover tej słynnej piosenki w nowej aranżacji Parton wybrała na singiel zapowiadający jej 49. w karierze solową płytę pt. "Rockstar". Premiera krążka odbędzie się 17 listopada.

Artystce w pracach przy numerze promującym album pomogły legendy rocka. Nie tylko dwaj żyjący Beatlesi, Paul McCartney i Ringo Starr, ale także współzałożyciel Fleetwood Mac, czyli Mick Fleetwood oraz legendarny gitarzysta Peter Frampton. Jak podkreśliła Parton, z tego powodu "ta piosenka jest dla niej naprawdę wyjątkowa".

Zobacz także: Martyna Wojciechowska wściekła. Tak potraktowali ją paparazzi

Pierwszy rockowy album ikony country Dolly Parton

77-letnia Parton jest autorką ponad trzech tysięcy utworów, w tym takich przebojów jak choćby "Jolene" czy oryginał "I Will Always Love You", rozpropagowany potem przez Whitney Houston. Dotychczas jednak słynęła przede wszystkim z kompozycji country i country pop.

Pomimo tego, ze względu na zasługi dla muzyki, w 2022 r. wprowadzono ją do Rock and Roll Hall of Fame. Był to dla Amerykanki impuls, żeby stworzyć wreszcie pierwszy rockowy album... o wymownym tytule. – To dlatego zdecydowałam się nagrać "Rockstar" – przyznała zaskoczona wyróżnieniem.

Zobacz także: To wyświetlono na jej koncercie. Sanah na ustach wszystkich

Na nowym wydawnictwie Amerykanki znajdzie się 30 utworów, z których sama skomponowała i napisała 10. Wśród coverów są natomiast choćby takie klasyki jak "Free Bird" Lynyrd Skynyrd, "Purple Rain" Prince’a, "(I Can't Get No) Satisfaction" The Rolling Stones” czy "We Are the Champions" Queen.

Do współpracy przy płycie Parton zaprosiła całą plejadę gwiazd z różnych gatunków. Poza wspomnianymi McCartney’em, Starrem, Framptonem i Fleetwoodem, pojawili się tam m.in. sir Elton John, Stevie Nicks, Robert Halford z Judas Priest, Nikki Sixx z Mötley Crüe, Pink, Lizzo oraz Miley Cyrus.

Kiedy Parton ogłaszała album, zaznaczyła w oświadczeniu:

Jestem niezmiernie podekscytowana, że w końcu mogę zaprezentować mój pierwszy rock’n’rollowy album. Jestem też bardzo zaszczycona, że mogłam pracować z niektórymi z największych kultowych piosenkarzy i muzyków wszechczasów. Możliwość zaśpiewania wszystkich legendarnych piosenek była radością ponad miarę. Mam nadzieję, że krążek spodoba się wszystkim tak bardzo, jak mi się podobało jego składanie!