Włącz radio

Ostatnie dni Freddiego Mercury'ego. Przyjaciel z Queen ujawnił prawdę

2 min. czytania
17.07.2024 09:20
Zareaguj Reakcja

Freddie Mercury zmarł w 1991 r. O tym, jak wyglądały zmagania słynnego muzyka z chorobą, opowiedział gitarzysta Queen, Brian May. Wyznał, jakie były ostatnie dni legendarnego artysty.

|
fot. freddie mercury. 'Queen - Full Concert Live Aid 1985'/Youtube

Freddie Mercury był uważany za jednego z najlepszych frontmanów i wokalistów w historii muzyki. Lider Queen zmarł 24 listopada 1991 r. w swoim domu w Londynie w wieku 45 lat.

Rozwiąż quiz o Freddiem Mercurym. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Bezpośrednią przyczyną śmierci było grzybicze zapalenie płuc. Brytyjski gwiazdor miał mocno osłabiony organizm, ponieważ przez kilka ostatnich lat swojego życia chorował na AIDS.

"Pełna miłości praca" ku pamięci lidera Queen

Dyskografia Queen zawiera 15 albumów studyjnych. Ostatni z nich, "Made in Heaven", miał premierę w 1995 r. Składał się z piosenek, które powstały na podstawie partii wokalnych, które Freddie Mercury zarejestrował niedługo przed swoją śmiercią.

Zobacz także: 13-latka zaśpiewała wielki hit. Ten występ przejdzie do historii!

W niedawnym wywiadzie gitarzysta, ale też główny kompozytor zespołu, Brian May, zdradził AXS TV:

Wcześniej Freddie mówił: "Nie będę na tym świecie za długo, więc dajcie mi coś do zaśpiewania" (...). Stworzyliśmy "Made in Heaven", album z utworami, które zostawił nam do grania. To była dla nas pełna miłości praca, gdyż pozostawił po sobie kilka uroczych małych cząstek.

Tak wyglądały ostatnie dni Freddiego Mercury'ego

Freddie Mercury usłyszał diagnozę mówiącą o AIDS w 1987 r. Przez długi czas starał się skrzętnie ukrywać coraz bardziej widoczne, także słyszalne objawy. Wokalista jak ognia unikał mówienia o chorobie. Przez długi czas wiedziało o niej tylko niewielkie grono jego przyjaciół. Publicznie o niej poinformował zaledwie dzień przed swoją śmiercią.

Brian May zdradził, jak wyglądały zmagania lidera Queen z chorobą, i jak do niej podchodził.

Zdecydowanie nie dramatyzował. Nigdy nie widziałem, żeby płakał lub użalał się nad sobą. Nigdy tego nie robił. Funkcjonował na zasadzie: "po prostu róbmy to, róbmy to dalej". Freddie zawsze inspirował. Gdyby był tu teraz, z pewnością byśmy robili to, co zawsze – przyznał gitarzysta w rozmowie z AXS TV.

Jak radzi sobie Adam Lambert?

Po ostatniej płycie z Queen odszedł basista John Deacon. Pozostali dwaj członkowie formacji, Brian May jak również perkusista Roger Taylor, zaczęli z powrotem koncertować w 2004 r.

Przez pięć kolejnych lat występowali z Paulem Rodgersem jako wokalistą. Z kolei od 2011 r. pod szyldem Queen największe klasyki słynnej kapeli wykonuje z nimi Adam Lambert. Jak odnajduje się w tej roli obecnie 42-letni artysta?

Przynosi nowe spojrzenie i nie boi się proponować nowych rozwiązań. Dlatego piosenki ewoluują i dostają nowe życie – zapewnił May.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!