Dramatyczne wieści o ikonie lat 80. Doszło do zatrzymania akcji serca
Bonnie Tyler trafiła do szpitala w Portugalii, gdzie przeszła pilną operację jelit. Zagraniczne media podają teraz, że podczas próby wybudzenia doszło do poważnego pogorszenia jej stanu. Choć sytuacja ma być nadal bardzo delikatna, lekarze zachowują ostrożny optymizm.
- 6 maja Bonnie Tyler trafiła do szpitala w Faro.
- Artystkę wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej.
- Przy próbie wybudzenia doszło do zatrzymania akcji serca.
6 maja media obiegła informacja, że Bonnie Tyler została przyjęta do szpitala w Faro. Powodem była pilna operacja jelit, o której poinformowano oficjalnie na profilu artystki. W przekazie podkreślano, że zabieg zakończył się pomyślnie, a piosenkarka rozpoczyna rekonwalescencję.
Niestety, w kolejnych dniach pojawiły się bardziej alarmujące doniesienia. Według zagranicznych tabloidów stan wokalistki miał się znacznie pogorszyć, a lekarze zdecydowali się na wprowadzenie jej w stan śpiączki farmakologicznej.
Próba wybudzenia i dramatyczny zwrot
Jak relacjonuje brytyjska prasa, 10 maja, podczas próby wybudzenia artystki, miało dojść do zatrzymania akcji serca. Bonnie Tyler była wówczas reanimowana. To właśnie ten moment wzbudził największy niepokój wśród fanów piosenkarki, którzy od kilku dni śledzą każdy nowy komunikat dotyczący jej zdrowia.
Mimo trudnych informacji przyjaciel artystki Liberto Mealha przekazał, że rokowania są dobre, a stan artystki stabilny. Jednocześnie podkreślono, że sytuacja pozostaje poważna, a medycy walczą z infekcją, podając artystce duże dawki antybiotyków.
Wcześniejszy komunikat przedstawiciela Bonnie Tyler miał uspokajać jej wielbicieli. Podkreślano w nim, że operacja przebiegła zgodnie z planem i że gwiazda dochodzi do siebie po zabiegu. Dziękowano też za liczne słowa wsparcia napływające z całego świata. Mimo tych zapewnień najnowsze doniesienia sprawiły, że wokół stanu zdrowia artystki ponownie zrobiło się bardzo nerwowo.
Fani czekają na powrót Bonnie Tyler na scenę
Bonnie Tyler od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek swoich czasów. Jej charakterystyczny głos i przeboje, takie jak "Holding Out for a Hero" czy "It’s a Heartache", na stałe zapisały się w historii muzyki.
W tym roku artystka ma skończyć 75 lat i - jak sama podkreślała wcześniej - nie planuje kończyć kariery. Na najbliższe miesiące miała zaplanowane koncerty, w tym występy w ramach Jubilee Tour i Open Air LIVE. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy problemy zdrowotne wpłyną na terminy jej występów.
Na razie pozostaje trzymać kciuki za szybki powrót Bonnie Tyler do zdrowia.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Daily Mail, BBC.com