Włącz radio

Psychofan Lany Del Rey w areszcie. Groził piosenkarce śmiercią 

2 min. czytania
25.07.2023 14:34
Zareaguj Reakcja

Policja aresztowała niedawno kanadyjskiego psychofana Lany Del Rey, 40-letniego Denysa Malleta. Teraz mężczyzna usłyszał zarzuty. Miał grozić artystce, że ją zabije. Amerykanka w przeszłości już kilkukrotnie padała ofiarą zastraszania i stalkingu.

|
fot. Lana Del Rey. wikimedia.org/NeonTommy/Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0

Lana Del Rey jest jedną z najbardziej cenionych artystek w światowym przemyśle muzycznym. Ma na swoim koncie mnóstwo przebojów, w tym “Summertime Sadness”, “Born to Die”, “Blue Jeans” czy “Video Games”. W jej przypadku niestety popularność niesie czasem za sobą niebezpieczne sytuacje. W poprzednich lat miała kilka interakcji z psychofanami.

Zobacz także: Johnny Depp wystąpił w Polsce. Takie miał wymagania

Psychofan Lany Del Rey z zarzutami

Najnowszy taki przypadek miał miejsce w Kanadzie. Jak informował serwis serwis CTV, 29 czerwca Lana Del Rey zgłosiła, że jest prześladowana przez pewnego mężczyznę.

 

Policji udało się ująć psychofana niedługo przed zaplanowanym na 15 lipca koncertem artystki na Festival d'été de Québec. Zatrzymanym okazał się 40-letni Denys Mallet pochodzący z prowincji Nowy Brunszwik.

 

Aresztowany mężczyzna teraz stanie przed sądem. Usłyszał już bowiem zarzuty. W akcie oskarżenia podkreślono, że Mallet “świadomie groził piosenkarce śmiercią lub uszkodzeniem ciała”. Wskazano, że groźby wystosowywał wielokrotnie między 1 stycznia 2022 r. a 6 lipca 2023 r.

Zobacz także: Tak naprawdę nazywa się Doja Cat. „To odrażające”

Problemy Lany del Rey z niezrównoważonymi fanami

Jak już pisaliśmy, podobne sytuacje nie są niestety dla Lany Del Rey czymś nowym. W 2016 r. zakaz zbliżania się do piosenkarki usłyszało dwoje Rosjan, którzy mieli ją atakować słownie w miejscu publicznym i jej wygrażać. W tym samym roku doszło do włamania do domu gwiazdy. Mężczyzna, który się tego dopuścił, trafił na blisko trzy miesiące do więzienia.

 

Dwa lata później zapadł wyrok w sprawie innego mężczyzny, który pałał nieuzasadnioną nienawiścią do Del Rey. 43-letni wówczas Michael Shawn Hunt z Riverview na Florydzie zastraszał Amerykankę za pośrednictwem Facebooka i zapowiadał, że ją porwie.

 

Aresztowano go nieopodal Amway Center w Orlando, gdzie piosenkarka lada chwila miała dać koncert. Przy mężczyźnie poza biletami na występ znaleziono również nóż. Ostatecznie Hunta skazano na rok więzienia.