18-letnia Viki Gabor w sukni ślubnej. Piszą o ukrytym znaczeniu
Viki Gabor to jedna z najpopularniejszych polskich piosenkarek swojego pokolenia. Mimo młodego wieku Gabor już kilkakrotnie była bohaterką mniejszych i większych "skandali". Teraz znowu jest o niej głośno, a wszystko przez... występ w sukni ślubnej!
- Viki Gabor to jedna z najbardziej obiecujących młodych polskich piosenkarek.
- Ostatni projekt Gabor odbił się szerokim echem wśród jej fanów.
- Nastolatka wywołała spore zamieszanie, pokazując się w sukni ślubnej.
Viki Gabor w rzeczywistości nazywa się Wiktoria, a pseudonim "Viki" przybrała na potrzeby kariery na scenie. Polacy po raz pierwszy dowiedzieli się o istnieniu utalentowanej nastolatki, kiedy ta wzięła udział w drugiej edycji "The Voice Kids", gdzie dotarła do finału. Później zwyciężyła 17. Konkurs Piosenki Eurowizji Junior (2019).
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz muzyczny. To cover czy oryginał? Mistrz zdobędzie 18/20!
Viki Gabor w sukni ślubnej. O co chodzi?
W lipcu tego roku Viki Gabor świętowała 18. urodziny i jasno dała do zrozumienia, że jeśli chodzi o karierę, to nie zamierza zasypywać gruszek w popiele. Niespełna dobę temu światło dzienne ujrzał teledysk do jej piosenki – nagranej wspólnie z Malikiem Montaną – pod tytułem "Peligroso" [z hiszp. "niebezpieczny"].
Najnowsza piosenka Viki Gabor opowiada o miłości do tytułowego "Peligroso" – mężczyzny, który zawsze jest przy swojej ukochanej oraz wspiera ją w każdej trudnej sytuacji. Jak zwykle ma to miejsce w podobnych sytuacjach, fani Gabor błyskawicznie utożsamili ją z narratorką.
Peligroso, tylko ty jesteś przy mnie mimo wszystko. Byłeś obok mnie i pomogłeś, zanim upadłam za nisko – śpiewa Viki Gabor w "Peligroso".
Największe kontrowersje wśród fanów wywołał jednak nie sam tekst piosenki. Wzmożone poruszenie wzbudził fakt, że w jednej ze scen Viki Gabor wkroczyła do salonu ślubnego, a następnie sama wystąpiła w sukni. Jednocześnie, przynajmniej do tego momentu, pod klipem na YouTube są zawarte praktycznie wyłącznie pozytywne komentarze.
"Ta piosenka ma coś w sobie, słucham cały czas, tak bardzo mnie oczarowała"; "Liczę, że piosenka przekroczy milion wyświetleń, bo naprawdę widać, że została w nią włożona praca"; "Super, że robisz swoje i nie patrzysz się na trendy"; "Duże wrażenie zrobił na mnie tekst. Rozumiem go nieco inaczej niż historię opowiedzianą w klipie" – komentowali internauci.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!