39 lat później najlepszy cytat ze "Zmienników" nadal mówi wiele o Polakach
Niektóre serialowe kwestie wykraczają daleko poza telewizyjne ramy i zaczynają żyć własnym życiem. W gronie słynnych sentencji można znaleźć m.in. słowa, które padły w "Zmiennikach". Choć od premiery produkcji Stanisława Barei minęło już 39 lat, te słowa nadal można uznać za aktualne. Co sprawiło, że przetrwały próbę czasu i wciąż pozostają żywe?
- Cytat Lusi Walickiej ze "Zmienników" 39 lat później wciąż trafia do widzów.
- Słowa, które padły w słynnym serialu PRL mimo upływu lat nadal są aktualne
- Stanisław Bareja zawał w tej słynnej sentencji przesłanie dla wszystkich Polaków.
"Zmiennicy" to serial, który dziś wymienia się wśród najpopularniejszych produkcji PRL. Komedia w reżyserii Stanisława Barei mówiła o korporacji taksówkarskiej, na której tle rozgrywają się liczne komiczne i sensacyjne wątki. Jak dziś tłumaczą filmoznawcy serial, jak wiele innych produkcji reżysera, był satyrą na realia życia w schyłkowym okresie PRL.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o serialu "Zmiennicy". Jesteś mistrzem, jeśli masz 18/20
39 lat później cytat ze "Zmienników" wciąż uczy życia
Twórczość Stanisława Barei nigdy nie ograniczała się do zwykłej komedii. Reżyser słynął z tego, że pod płaszczykiem humoru przemycał trafne obserwacje społeczne. To właśnie w takim kontekście pojawił się słynny cytat, który nawet 39 lat po premierze "Zmienników" nie traci na aktualności.
Argument powtórzony piąty raz zyskuje rangę prawdy.
Słowa te padają w 10. odcinku serialu "Zmiennicy" pt. "Krzyk ciszy". Wypowiada je postać Lusi Walickiej. Zarówno kiedyś, jak i dziś pokazują one ludzką skłonność do powielania niesprawdzonych informacji.
"Zmiennicy" - serial pełen ponadczasowych obserwacji. Tak Bareja obśmiewał PRL
Słowami "Argument powtórzony piąty raz zyskuje rangę prawdy" Stanisław Bareja zwracał uwagę na mechanizm dobrze znany nie tylko w czasach PRL. Jeśli jakaś opinia jest wystarczająco często powtarzana, wiele osób zaczyna uznawać ją za fakt, nawet jeśli brakuje dowodów na jej potwierdzenie.
Człowiek ma naturalną skłonność do ufania informacjom, które słyszy wielokrotnie. Powtarzany komunikat staje się znajomy, a to sprawia, że zaczynamy postrzegać go jako bardziej wiarygodny.
Im częściej dana treść wraca do przestrzeni publicznej, tym większa szansa, że zostanie uznana za prawdę. Reżyser "Zmienników" uchwycił ten mechanizm w jednym krótkim, ale jakże trafnym zdaniu. Zbiegiem lat słowa te nie straciły na aktualności i dziś można uznać za celny aforyzm.
Nie tylko cytat, ale życiowa wskazówka. Dlaczego te słowa nadal są aktualne?
Choć od premiery "Zmienników" minęło już 39 lat, trudno oprzeć się wrażeniu, że cytat brzmi dziś nawet bardziej aktualnie niż w latach 80. Informacje rozchodzą się obecnie błyskawicznie. Jedno zdanie może zostać udostępnione tysiące razy w ciągu kilku godzin. W efekcie wiele osób spotyka się z tym samym przekazem wielokrotnie.
Nie zawsze zastanawiamy się, skąd pochodzi informacja i czy została potwierdzona. Sami także nie zawsze ją weryfikujemy. Wystarczy, że widzimy ją kolejny raz. Mechanizm, który Bareja przedstawił w słynnej produkcji PRL, stał się jednym z problemów współczesnego świata.
Choć cytat "argument powtórzony piąty raz zyskuje rangę prawdy" może brzmieć początkowo jak żart, kryje się za nim ważna przestroga. Warto zachować ostrożność wobec informacji powielanych przez tłum i samodzielnie sprawdzać fakty.
Zobacz fragment serialu "Zmiennicy":
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, pl.wikiquote.org, filmpolski.pl, filmweb.pl