55 lat temu stworzyła jeden z "najlepszych albumów wszech czasów"
Joni Mitchell wydała album "Blue" w czerwcu 1971 roku. Choć uznawany jest za jeden z "najlepszych wszech czasów", nie wszyscy go docenili. Dziś warto przypomnieć sobie płytę, która zyskała ogromny rozgłos na świecie. W Polsce zna ją niewielu.
- Joni Mitchell to kanadyjska piosenkarka folk rockowa.
- Zdobyła aż 10 nagród Grammy.
- 22 czerwca 1971 roku wydała album "Blue".
Joni Mitchell uznawana jest za "najbardziej wpływową piosenkarkę drugiej połowy XX wieku" (AllMusic). Inni pisali, że jest też "najlepszą tekściarką w historii" (Rolling Stone). Kanadyjska gwiazda stworzyła album "Blue", który na dobre zapisał się w historii światowej muzyki. Niewielu go pamięta, dlatego z okazji rocznicy wydania płyty, warto o niej przypomnieć.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. Tak brzmiała wolność. Trafisz 10/20? Mniej to wstyd!
Nie bez powodu album uznaje się za bardzo osobisty wśród tych, które wydała Mitchell. Wiele utworów powstało podczas wakacji artystki w Europie. Pisała przebwając na Krecie. Inspirowała się też związkami uczuciowymi z Grahamem Nashem (brytyjski muzyk folk) i Jamesem Taylorem (amerykański artysta country).
Surowość tekstów i pełna duszy muzyka sprawiły, że album z czasem stał się kultowy - pisze MensJournal.com.
Sama artystka pod koniec lat 70. wyznała w wywiadzie: "Czułam, że nie mam absolutnie żadnych tajemnic przed światem i nie mogłam udawać w życiu, że jestem silna. Ani szczęśliwa. Ale zaletą tego w muzyce było to, że tam też nie było żadnych mechanizmów obronnych".
"Najbardziej ożywiona mapa nowego świata"
W 2017 roku ukazała się lista NPR "150 najlepszych albumów stworzonych przez kobiety". Właśnie w tym rankingu, na pierwszym miejscu znalazł się album "Blue". Wyprzedził nawet "I Put A Spell on You" Niny Simone. Jak pisała Anastasia Tzioulcas ze wspomnianej organizacji:
Po prawie pięćdziesięciu latach "Blue" pozostaje najczystszą i najbardziej ożywioną muzyczną mapą nowego świata, którą kobiety, czasem niewidzialnie, wytyczały sobie w swoim codziennym życiu po utopijnych, miażdżących marzenia latach 60. To płyta pełna piosenek miłosnych, smutnych piosenek; ale przede wszystkim to zbiór rozsądnych żądań, które w 1971 roku zbyt wielu mężczyzn w życiu zbyt wielu kobiet uważało za mrzonki lub oburzające szaleństwa.
Z kolei w 2020 roku magazyn Rolling Stone umieścił dzieło Mitchell na 3. miejscu na liście 500 najlepszych albumów wszech czasów. Utrzymał się na tym miejscu po aktualizacji rankingu w 2023 roku.
Od zadymionej, introspektywnej okładki po całkowicie nieostrożne podejście do pisania piosenek, "Blue" to pierwszy raz, kiedy jakikolwiek znaczący artysta rockowy lub popowy otworzył się tak w pełni, produkując coś, co może być najlepszym albumem o rozstaniu i ustanawiając wciąż niedościgniony standard poezji wyznaniowej w muzyce pop - stwierdzili w Rolling Stone.
Posłuchaj albumu "Blue" Joni Mitchell:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, MensJournal.com, Rolling Stone