Włącz radio

Karol Strasburger mówi o tym otwarcie. "Mamy olbrzymią odpowiedzialność"

2 min. czytania
17.03.2025 10:14
Zareaguj Reakcja

Karol Strasburger został ojcem w wieku 72 lat. Teraz znany aktor i prezenter wychowuje razem z żoną kilkuletnią córkę, która jest jego oczkiem w głowie. Przy okazji występu w jednym z programów telewizyjnych gospodarz "Familiady" zdobył się na szczere wyznanie na temat rodzicielstwa. Tak zareagowała widownia.

To Karol Strasburger powiedział o rodzicielstwie
fot. VIPHOTO / East News
  • Karol Strasburger trzy razy stawał na ślubnym kobiercu.
  • W 2019 roku aktor doczekał się córki o imieniu Laura.
  • To 77-latek sądzi na temat rodzicielstwa.

Karol Strasburger jest jedną z najbardziej znanych twarzy w polskiej telewizji. Choć popularny aktor i prezenter skończył jakiś czas temu 77 lat, to ani myśli, by przejść na emeryturę. Od ponad trzech dekad można oglądać go w roli gospodarza teleturnieju "Familiada". Gwiazdor w dalszym ciągu występuje także w serialach. W "M jak miłość" wciela się w postać Jerzego Argasińskiego, natomiast w "Pierwszej miłości" gra Karola Wekslera.

Rozwiąż quiz o popularnych programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.

---
1/20 Z którego programu pochodzi ten kadr?

Długo czekał, by zostać ojcem

Pomimo wielu obowiązków zawodowych Karol Strasburger nie zapomina o tym, jak ważne jest pielęgnowanie więzi rodzinnych. Znany prezenter jest ojcem 5-letniej Laury, której poświęca każdą wolną chwilę. Dziecko to owoc związku 77-latka z młodszą o ponad trzy dekady Małgorzatą Weremczuk. Wcześniej aktor był związany z Barbarą Burską i Ireną Morcińczyk, jednak nigdy nie doczekał się z nimi potomstwa.

Gospodarz "Familiady" nie ukrywa, że późne rodzicielstwo było dla niego sporym wyzwaniem. Strasburgerowi z powodzeniem udaje się jednak wypełniać ojcowskie obowiązki, o czym opowiedział niedawno w programie "Mówię wam" na antenie TVN. "Jestem po pieluchach, po przewijaniu, po mleczku, po różnych takich atrakcjach, które wydawały mi się nieosiągalne dla dorosłego taty. A okazało się, że nie jest tak najgorzej" – wyjawił mężczyzna.

Zobacz także

Tak Karol Strasburger wypowiedział się o ojcostwie

Goszcząc w studiu programu "Mówię wam" Karol Strasburger szczerze przyznał, że dobrze zdaje sobie sprawę z tego, z jak wielką odpowiedzialnością wiąże się rola ojca. Dla 77-letniego gwiazdora odpowiednie wychowanie córki to obecnie priorytet.

W kinie i w teatrze można coś poprawić, a tu się nie da. […] Dzieci obserwują każdy nasz ruch, one są kalką naszego życia i to, jak żyjemy, ma olbrzymi wpływ, jakimi ludźmi oni potem będą. Mamy olbrzymią odpowiedzialność za wychowanie dziecka i uważam, że to jest dla mnie w tej chwili rzecz naprawdę najważniejsza – powiedział gospodarz "Familiady"

Aktor zdradził ponadto, że rodzicielstwo ma dla niego o wiele większe znaczenie niż praca. "Role są, nie ma ich, komuś się podoba, komuś się nie podoba, rzecz względna. Natomiast tutaj wychowujemy nowego człowieka, który będzie żył dłużej niż my. I bierzemy za to pełną odpowiedzialność, że zrobiliśmy wszystko, żeby powstał człowiek właściwy" – podsumował prezenter. Przysłuchująca się rozmowie widownia nagrodziła go za te słowa gromkimi brawami. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!