Anna Wyszkoni wbiła szpilkę Konkolowi. Podkreśliła to wyraźnie
Ania Wyszkoni wystąpiła podczas sylwestra z Polsatem. Wokalistka zaśpiewała m.in. przebój "Agnieszka", który niegdyś wykonywała wraz z zespołem łzy. Adam Konkol nie przebierał w słowach. Co na to internauci?
- Ania Wyszkoni przed laty występowała z zespołem Łzy.
- Choć artystka opuściła grupę, to regularnie wykonuje piosenki z jej repertuaru.
- Podczas sylwestra z Polsatem zaśpiewała "Agnieszkę". Sieć zalała lawina komentarzy.
Ania Wyszkoni od ponad dziesięciu lat z powodzeniem rozwija swoją karierę solową, wydając takie hity, jak "Czy ten pan i pani", "Wiem, że jesteś tam" czy też "Z ciszą pośród czterech ścian". Nim jednak artystka samodzielnie postanowiła rozwinąć skrzydła w branży muzycznej, występowała z zespołem Łzy.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje 2024 roku. Za 16/20 bijemy brawo!
Frontmanem Łez jest Adam Konkol, który niejednokrotnie nie przebierał w słowach, wypowiadając się o Ani Wyszkoni po tym, gdy ta zdecydowała się opuścić szeregi jego grupy. Medialna awantura dotyczy piosenek Łez, które Wyszkoni wykonuje czasami przy okazji swoich występów. Podczas "Sylwestrowej Mocy Przebojów" po raz kolejny zaśpiewała "Agnieszkę", co nie umknęło uwadze artysty.
Redakcja poleca:Gawliński nie wytrzymał. To powiedział gwiazdorowi z Kanady. "Pocałuj się w d…"
Ania Wyszkoni zaśpiewała "Agnieszkę" na sylwestrze
Choć Adam Konkol miał pewne obiekcje, dotyczące występu Anny Wyszkoni na sylwestrze, to artystka mimo wszystko postanowiła zaśpiewać "Agnieszkę". Na udostępnionych w sieci nagraniach z wydarzenia widać zachwyt wśród słuchaczy. Uczestnicy "Sylwestrowej Nocy Przebojów" pozytywnie skomentowali wykon artystki.
"To był piękny występ, a na żywo jeszcze lepszy"; "Występ petard️a. Anna w formie"; "Moja ulubiona piosenka. Ania dała czadu"; "Był ogień. Polsat w tym roku daje czadu" – czytamy w komentarzach pod występem Wyszkoni.
Wokalistka jednak nie mogła się oprzeć i wbiła szpilę byłemu koledze z zespołu. Po wykonaniu "Agnieszki" wyraźnie podkreśliła, że to ona jest autorką piosenki.
Doda ma problem z Roksaną Węgiel? "Żenujące i żałosne"
Lider łez nie przebierał w słowach
Na kilka dni przed sylwestrem media obiegła informacja o tym, że podczas ostatniej nocy w roku Anna Wyszkoni na scenie wystąpi wraz z "Agnieszką". Te wieści szybko dotarły do lidera Łez Adama Konkola. W sobotę 28 grudnia muzyk opublikował w sieci wymowny wpis, nie przebierając w słowach.
Z trudem przyjmuję fakt, że przy okazji tegorocznego występu sylwestrowego znów planuje wykonać utwór, który ja napisałem i który od zawsze kojarzy się z zespołem Łzy. Aniu, czy to znaczy, że kariera solowa, w którą wkładało się tyle sił i energii, nadal opiera się na cudzej twórczości? - napisał jeszcze przed imprezą.
"Wyrosła z repertuaru zespołu Łzy"?
W swoim wpisie muzyk nie krył rozczarowania działaniami Ani Wyszkoni. Artysta przytoczył sytuację z okresu gdy wokalistka opuszczała jego grupę, deklarując, że "wyrosła z repertuaru zespołu Łzy".
Ania Wyszkoni może śpiewać "Agnieszkę" na swoich koncertach na mocy zapisu w ZAiKS-ie. Jako twórcy piosenki wymienieni są bowiem wszyscy ówcześni członkowie zespołu Łzy. Konkol w specjalnym oświadczeniu do redakcji "CGM" dał do zrozumienia, że był to z jego strony przejaw wielkoduszności, która teraz jest wykorzystywana.
"Gdy byliśmy młodzi, wszyscy członkowie zespołu byli wpisywani jako współautorzy, niezależnie od tego, kto stworzył daną piosenkę" — pisał. "Zastanawiam się, co z tego wszystkiego zapamiętają ludzie za kolejne 20 lat. Czy wspomnienia będą mówiły o twórczości pełnej pasji i własnej tożsamości, czy o wygodnych powrotach do cudzych utworów, które stały się fundamentem kariery? Czas pokaże" — podsumował.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!