U Britney Spears jest coraz gorzej. Nowe nagrania niepokoją
Britney Spears znowu zaczęła regularnie publikować w social mediach. Jednak treści zamieszczane przez nią w internecie mogą niepokoić obserwatorów. Na jednym z udostępnionych ostatnio wideo wokalistka mówiła, że... idzie do przedszkola.
Aktywność Księżniczki Popu w mediach społecznościowych przykuwa uwagę już od dłuższego czasu. Britney Spears wielokrotnie usuwała oraz przywracała swoje instagramowe konto. Ponadto w okresach wzmożonej aktywności piosenkarka ma tendencje do publikowania dziwnych nagrań. Oprócz filmików, ukazujących dzikie pląsy, w tym tańce z nożami, artystka dużo narzeka na zachowanie dziennikarzy. Ci, według niej, specjalnie stawiają ją w złym świetle.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Świąteczne hity. Jesteś królem, jeśli znasz 18/20!
Britney Spears świętowała urodziny oraz rozwód
Britney Spears 2 grudnia obchodziła 43 urodziny. Tego samego dnia Księżniczka Popu mogła również świętować sfinalizowanie procesu rozwodowego z Samem Asgharim. Właśnie wtedy kalifornijski sąd ostatecznie orzekł o zakończeniu ich dwuletniego małżeństwa.
Redakcja poleca:Sylwia Grzeszczak otwarcie o Eurowizji. "Nie będę owijać w bawełnę"
Z tej okazji Britney zamieściła na Instagramie serię oświadczeń wideo, na których przede wszystkim narzeka na złe traktowanie przez paparazzich. Co więcej, wokalistka zapowiedziała, że ze względu na nękanie ze strony mediów zamierza wyprowadzić się ze Stanów Zjednoczonych. Jednak czy te groźby będą miały jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości, dopiero się okaże.
Zawsze byli wobec mnie niesamowicie okrutni – paparazzi, zdjęcia i to, jak na nich wyglądam. Wiem, że w żadnym wypadku nie jestem idealna, ale niektóre rzeczy są wyjątkowo podłe i okrutne. Dlatego przeprowadzam się do Meksyku — powiedziała na jednym z filmików Britney Spears.
Redakcja poleca:Maciej Zakościelny wprost o swojej orientacji. "Zacząłem się zastanawiać"
Na bełkotliwym nagraniu tłumaczyła, że ma 5 lat
Inne nagranie zawierało szczególnie interesującą treść. Britney Spears tłumaczyła na nim, że tak naprawdę ma 5 lat i właśnie wybiera się do przedszkola. Jednak, co dokładnie chciała przez to przekazać, nie wiadomo.
To moje urodziny. Nie kończę 42 lat. W tym roku kończę 5 lat. Mam 5 lat i jutro muszę iść do przedszkola — obwieściła Księżniczka Popu.
Całości nie ratował stan, w jakim była Spears. Na nagraniu widać jej zmierzwione włosy, rozmazany makijaż, a jej głos był mocno zachrypnięty. Następnego dnia artystka, jak gdyby nigdy nic, udostępniła kolejne taneczne filmiki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!