Był gwiazdą "Rodzinki.pl". Dziś 81-latek wyznał prawdę
Po pięciu latach przerwy w emisji "Rodzinka.pl" doczeka się wkrótce zupełnie nowego sezonu. Wiadomo, że na plan serialu wróciły niemal wszystkie jego dotychczasowe gwiazdy, w tym Małgorzata Kożuchowska, Tomasz Karolak i Maciej Musiał. Na ekranie nie zobaczymy już jednak więcej aktora, który wcielał się w rolę Zenona Lipskiego. 81-latek ujawnił, co jest tego powodem.
- "Rodzinka.pl" po pięciu latach wróci na ekrany.
- W obsadzie serialu zabraknie znanego aktora.
- Gwiazdor produkcji ujawnił, dlaczego zrezygnował z roli.
"Rodzinka.pl" po raz pierwszy pojawiła się na ekranach w 2011 roku i błyskawicznie zaczęła gromadzić przed telewizorami miliony widzów. Po wyemitowaniu szesnastu serii, cieszącego się ogromną sympatią serialu, władze Telewizji Polskiej niespodziewanie podjęły jednak decyzję o zdjęciu go z anteny, co spotkało się z dużym niezrozumieniem.
Rozwiąż quiz o polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z polskich seriali. Te rodziny oglądamy od lat!
Chociaż wiele osób myślało, że pożegnanie stacji z produkcją jest definitywne, stało się inaczej. Jeszcze w tym roku "Rodzinka.pl" doczeka się bowiem kontynuacji. Nowe odcinki serialu najprawdopodobniej trafią do ramówki TVP jeszcze tej jesieni.
"Rodzinka.pl" wraca z nowymi odcinkami
W siedemnastej serii "Rodzinki.pl" telewidzowie mogą spodziewać się powrotu niemal wszystkich swoich ulubionych postaci. Propozycję zagrania w kontynuacji serialu przyjęli między innymi odtwórcy ról rodziców, czyli Tomasz Karolak i Małgorzata Kożuchowska, dzieci - Maciej Musiał, Adam Zdrójkowski i Mateusz Pawłowski, oraz przyjaciół rodziny. W obsadzie zabraknie jednak niestety Michała Grudzińskiego. Aktor zdradził, co jest tego powodem.
To dlatego gwiazdor serialu zrezygnował z roli
Michał Grudziński występował we wszystkich wyemitowanych dotychczas seriach "Rodzinki.pl". Aktorowi powierzono rolę Zenona Lipskiego, czyli serialowego dziadka braci Boskich. Wiadomo już jednak, że w nadchodzących odcinkach produkcji 81-latek nie będzie pojawiał się na ekranie.
– Po śmierci babci podziękowałem, bez takiej cudownej aktorki to już nie chciałem – powiedział Grudziński serwisowi Jastrząb Post, nawiązując do odejścia swojej serialowej żony – Haliny Skoczyńskiej.
Michał Grudziński przyznał także, że problematyczne było dla niego również ciągłe podróżowanie na plan zdjęciowy. 81-latek wciąż jest aktywny zawodowo i na co dzień pracuje w jednym z poznańskich teatrów.
Te dojazdy do stolicy były trochę męczące. Jeden dzień rano przyjeżdżałem, cały dzień zdjęcia. Czasami było tak, że wracałem na przedstawienie do Poznania – wyjawił aktor we wspomnianym wywiadzie. – Być może reżyser myślał o mnie, ale on wiedział, co ja powiem. Poza tym mają się skupiać na młodzieży, a ja i tak bym odmówił, bo mam dużo pracy w Poznaniu, więc mam co robić – dodał 81-latek.
Mimo wszystko dawny odtwórca roli dziadka braci Boskich wciąż śledzi kariery swoich serialowych wnuków. – Patrzę. Obserwuję to, co robią. Najmłodszego nigdzie nie widzę, ale średni i najstarszy się udzielają w różnych przedsięwzięciach – powiedział aktor serwisowi Jastrząb Post.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!