Była gwiazdą lat 70. Branża ją przerosła. "Szokujące doświadczenie"
"Love Story" to amerykański dramat romantyczny w reżyserii Arthura Hillera. Kinowy hit lat 70. był jedną z pierwszych poważnych produkcji dla Ali MacGraw. Z okazji 55. rocznicy premiery filmu przyjrzymy się bliżej karierze aktorki. Choć przez chwilę była na samym szczycie, postanowiła jednak usunąć się w cień. Dlaczego?
- "Love Story" to amerykański dramat romantyczny w reżyserii Arthura Hillera.
- Kinowy hit lat 70. miał swoją premierę 16 grudnia 1970 roku.
- Jedną z gwiazd filmu była Ali MacGraw, która zdecydowała się porzucić Hollywood.
"Love Story" wyreżyserowano na podstawie powieści Ericha Segala o tym samym tytule. W rolach głównych dramatu wystąpili Ryan O'Neal oraz zjawiskowa Ali MacGraw. Tytuł przedstawia historię związku dwojga studentów pochodzących z różnych środowisk, którzy muszą mierzyć się z osobistą tragedią.
Rozwiąż quiz o aktorkach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Te aktorki zna każdy. Bez minimum 17/20 nie nazywaj się kinomanem
Kinowy hit lat 70. zrobił z niej megagwiazdę
Występ w "Love Story" był dla kariery Ali MacGraw momentem przełomowym. Kreacja z 1970 roku przyniosła jej bowiem Złoty Glob dla najlepszej aktorki oraz nominację do Oscara w analogicznej kategorii. Natomiast dwa lata później MacGraw została wytypowana na najlepszą gwiazdą filmową na świecie na podstawie ankiety Ten Money Making Stars Poll.
Nagle stałam się gwiazdą filmową i to szokujące doświadczenie. Myślę, że największym osiągnięciem mojego życia było to, że przetrwałam bycie gwiazdą roku - powiedziała magazynowi "People" w 2021 roku.
W kolejnych latach Ali MacGraw wystąpiła jeszcze w takich tytułach, jak "The Getaway", "Konwój" czy "Wichry wojny". W połowie lat 80. dołączyła również do obsady kultowej opery mydlanej "Dynastia". Wcieliła się wówczas w postać Lady Ashley Mitchell, z którą pożegnała się jednak dość szybko.
Ali MacGraw odcięła się od Hollywood
W wywiadzie przeprowadzonym przez Todda Gilchrista w 2011 roku aktorka przyznała, że zdecydowała się wystąpić w "Dynastii" przede wszystkim ze względów finansowych. Była to jedna z ostatnich głośniejszych ról w karierze Ali MacGraw. W życiu prywatnym gwiazdy pojawiło się bowiem sporo zawirowań związanych także z uzależnieniami.
Ali MacGraw ostatecznie odcięła się od Hollywood i skupiła się na działalności charytatywnej. W 2006 roku zaangażowała się w kampanię zorganizowaną przez PETA. Natomiast rok później po przeprowadzce do Nowego Meksyku rozpoczęła lokalną działalność na rzecz zwierząt.