Gwiazdor "The Voice" przeżył chwile grozy. "Prawie się utopiłem"
Miłosz Skierski zdobył popularność za sprawą udziału w szóstej edycji programu "The Voice Kids". Teraz 15-latek prężnie rozwija karierę muzyczną. Niedawno premierę miał jego nowy teledysk. Jak się okazuje, w czasie jego nagrywania młody piosenkarz naraził się na duże niebezpieczeństwo.
- Miłosz Skierski był uczestnikiem 6. edycji "The Voice Kids".
- Niedawno nastolatek pokazał światu swój nowy teledysk.
- Podczas nagrywania klipu piosenkarz musiał stawić czoła wymagającym warunkom.
"The Voice Kids" to program, który otworzył drzwi do sławy wielu znanym dziś w całym kraju młodym wykonawcom. To dzięki temu formatowi popularność zyskali artyści, tacy jak Roksana Węgiel-Mglej, Viki Gabor, Marcin Maciejczak czy Sara James. Ich sukces ma teraz szansę powtórzyć kolejny ambitny nastolatek. Mowa o Miłoszu Skierskim, który właśnie podzielił się z fanami nowym teledyskiem.
Rozwiąż quiz o popularnych programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Miłosz Skierski pokazał nowy teledysk. To zrobił gwiazdor "The Voice"
Miłosz Skierski po raz pierwszy miał okazję pochwalić się swoim talentem wokalnym w 2021 roku, kiedy to wziął udział w kwalifikacjach do Eurowizji Junior, odbywających się w programie "Szansa na sukces". Nastolatkowi udało się wówczas wywalczyć w zmaganiach drugie miejsce.
Dwa lata później młody piosenkarz wziął udział w szóstej edycji "The Voice Kids" i choć opuścił program tuż przed wielkim finałem, to postanowił wykorzystać otrzymaną szansę i dalej starał się rozwijać karierę. Obecnie 15-latek może pochwalić się wielotysięcznym gronem fanów i kilkoma świetnie przyjętymi singlami. Do jednego z nich powstał niedawno teledysk.
To przydarzyło się 15-latkowi na planie
Piosenka, którą promuje najnowszy klip Miłosza Skierskiego, nosi tytuł "Tonę". – Ten utwór jest dla mnie niezwykle ważny, a tekst […] po prostu doprowadza mnie do łez – powiedział 15-latek w rozmowie z Plotkiem. Młody artysta opowiedział również nieco o kulisach powstawania teledysku. Jak się okazuje, na planie zrobiło się w pewnym momencie dość niebezpiecznie.
Klip nagrywaliśmy pod wodą, było mega ekstremalnie, prawie się utopiłem. Nagrywanie teledysku do "Tonę" było jednym z największych wyzwań w moim życiu. Spędziłem pod wodą praktycznie cztery godziny, co mogło skończyć się tragedią, ale ja uwielbiam przekraczać granice – zdradził Skierski Plotkowi.
Trudne warunki, panujące podczas nagrywania klipu, nie pozostały bez wpływu na zdrowiu nastolatka. – Na drugi dzień po zdjęciach moje płuca odczuwały to na maksa, ale zawsze działam na najwyższym poziomie i chciałem stworzyć coś, czego w Polsce jeszcze nie było – wyjawił Miłosz Skierski w wywiadzie, udzielonym Plotkowi.
Cała ekipa, a nawet Oliwier Kondrat (popularny tancerz – przyp. red.), z którym najprężniej pracowałem nad scenariuszem, bali się o moje zdrowie, ale ja wiedziałem, że warto. To było szalone, ale efekty mówią same za siebie – stwierdził uczestnik "The Voice Kids".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!