advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Czy da się "tyć z powietrza"? Ekspertka wyjaśnia raz na zawsze

4 min. czytania
10.05.2025 14:00
Zareaguj Reakcja

Dlaczego zamiast czułości wobec własnego ciała wciąż wybieramy rygor, wstyd i wieczne "poprawianie się"? W audycji "Weekend jak marzenie" Katarzyna Błażejewska-Stuhr opowiadała Marzenie Rogalskiej, jak zrozumieć prawdziwe potrzeby organizmu, a nie tylko ślepo gonić za niedoścignionym ideałem.

Katarzyna Błażejewska-Stuhr w Radiu Złote Przeboje
fot. materiały redakcyjne
  • Książka Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr nie daje gotowych odpowiedzi, lecz skłania do refleksji.
  • Polki należą do najbardziej krytycznych wobec swojego ciała kobiet na świecie.
  • Przewlekły stres może prowadzić do tycia – nie przez nadmiar kalorii, ale przez hormonalne reakcje.

W audycji "Weekend jak marzenie" Marzena Rogalska gościła Katarzynę Błażejewską-Stuhr – dietetyczkę kliniczną, psychodietetyczkę i autorkę książki "Jak karmić się z miłością". Rozmowa poruszyła nie tylko kwestie zdrowego odżywiania, ale też głęboko zakorzenionych schematów myślenia o ciele, kobiecości i codziennym stresie.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Fakty i mity o ciele człowieka. Jeśli uważałeś na biologii, musisz mieć 15/20!

1/20 Fakt czy mit? Dorosły człowiek ma 160 kości.

Jak mówi sama autorka – książka ta nie powstała po to, by mówić, co jeść. Powstała, by zapytać: dlaczego jemy tak, jak jemy? I czy w ogóle lubimy siebie na tyle, by dbać o swoje ciało z troską, a nie z karą?

Katarzyna Błażejewska-Stuhr: Jedzenie to nie grzech

Rozpoczynając rozmowę, Katarzyna Błażejewska-Stuhr opowiadała o inspiracji do napisania książki, która nie miałaby być kolejną kulinarną publikacją, ale przewodnikiem po zdrowej, pełnej czułości relacji z jedzeniem.

Świat, w jakim żyjemy, na pewno tej relacji nam nie ułatwia. Bardzo dużo mówi się o tym, jak powinnyśmy wyglądać. Kreuje się narrację, że każda z nas powinna nosić rozmiar XS, mieć zawsze płaski brzuch… Ale to jest właściwie nieosiągalne. I mówię to jako dietetyczka – tłumaczyła.

Podkreślała, że zamiast odżywiać swoje ciało z czułością, często traktujemy jedzenie jako coś, co wymaga kontroli, wyrzeczeń i poczucia winy. "Jedzenie powinno nas odżywiać, dawać nam witaminy, siłę, energię… A nie być czymś, czego się wyrzekamy, co traktujemy jako grzech" – dodała.

Redakcja poleca

Nienawiść do ciała to droga donikąd

W dalszej części rozmowy Katarzyna Błażejewska-Stuhr odniosła się do wyników badań, które pokazują, jak źle Polki myślą o swoich ciałach – tylko Japonki mają gorszy obraz własnego wyglądu. Jesteśmy w zasadzie na absolutnym, już nie szarym, a czarnym końcu listy.

Jeśli nie akceptujemy swojego ciała – a często wręcz je nienawidzimy – to nie chcemy o nie dbać. Nie myślimy, że teraz je nawodnię, a teraz je odżywię, a teraz pójdę się poruszać, bo moje ciało lubi, jak jest aktywne. Tylko będę mu dowalać, będę sobie myśleć, że zasługuję na wszystko, co najgorsze i że dopiero jak schudnę, to kupię sobie ładniejsze ubrania, pójdę na basen, zacznę ćwiczyć – mówiła z przejęciem.

Zwróciła uwagę na paradoksalne przekonanie wielu kobiet, że dopiero po spełnieniu pewnych warunków – utracie kilogramów, zmianie sylwetki – będą mogły na coś sobie pozwolić. A przecież mamy jedno ciało i jedno życie. Dlatego podkreśliła znaczenie codziennych, drobnych gestów w kierunku samomiłości. Choć brzmi to jak banał, w praktyce bywa bardzo trudne.

Warto wywalczyć sobie kwadrans dziennie – to piętnaście minut tylko dla siebie. I przez kilka tygodni poobserwować, jak się wtedy czuję. Na początku będzie niewygodnie. Będzie swędziało, bo to nowe doświadczenie. A jak to zrobić? Nie wstawać wcześniej, tylko uciąć coś ze swoich obowiązków. My się staramy wszystko robić na 100 procent, a jest to niewykonalne. Nie możemy być idealną córką, matką, żoną czy kochanką, sąsiadką, przyjaciółką, pracownicą, gimnastyczką i tak dalej. Coś musimy odpuścić – mówiła z uśmiechem.

Stres, przez który tyję

W jednej z najbardziej poruszających części rozmowy Katarzyna Błażejewska-Stuhr opowiadała o wpływie stresu na nasze ciało – nie tylko emocjonalnie, ale i fizycznie. Okazuje się, że gdy mamy problemy z wagą, rady "mniej jedz i więcej się ruszaj" można wsadzić między bajki.

Często ignorujemy stres codzienny. Skupiamy się na wielkich katastrofach – stratach, rozstaniach, chorobach. A przecież każdego dnia dopada nas mnóstwo drobnych stresorów: czy zdążę do pracy, czy dziecko da radę w szkole, czy wiem, co ugotować jutro. I te myśli wywołują dokładnie te same reakcje w naszym ciele, jakie wywoływały w naszych przodkach, gdy goniło ich dzikie zwierzę — stwierdziła.
Redakcja poleca

Tłumaczyła, że nasz organizm reaguje na stres tak samo, jak w czasach prehistorycznych. Problem polega na tym, że tamten stres związany był z aktywnością fizyczną, z ucieczką, czyli ruchem. Dziś, gdy przeglądamy telefon, czytamy jakieś niepokojące rzeczy i zaczynamy się stresować, poziom cukru we krwi skacze. Ale my siedzimy na kanapie, a nie biegniemy przed siebie, walcząc o życie.

Wtedy trzustka produkuje insulinę, która upycha tę glukozę z krwi do komórek naszego organizmu, głównie w formie tkanki tłuszczowej, no bo to jest magazyn naszego ciała. I ja mogę siedzieć, nic nie jeść i właściwie "tyć z powietrza", bo glukoza została uruchomiona, ale nie została spalona, więc organizm odkłada ją w formie tkanki tłuszczowej. Często słyszę od kobiet: "Nic nie jem, a tyję". I często to stres jest winowajcą – mówiła.

Rozwiązanie? Choćby kilka głębokich oddechów. Chwila zatrzymania. Prosty gest, który wysyła sygnał do naszego układu nerwowego: "Jesteś bezpieczna, nie musisz walczyć". Albo krótki spacer. Książka "Jak karmić się z miłością" staje się w tym kontekście nie poradnikiem dietetycznym, ale przewodnikiem po wewnętrznej wolności. Bo, jak mówi Katarzyna Błażejewska-Stuhr: "Warto żyć z tym ciałem – nie przeciwko niemu".

Posłuchaj całej rozmowy:

Weekend jak marzenie
Katarzyna Błażejewska-Stuhr w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!