Doda nie kryje goryczy. Wszystko przez jej fanów
Doda jest dość blisko z fanami. W mediach społecznościowych dzieli się z nimi codzienności i różnymi przemyśleniami. Ostatnio jednak nieco jej podpadli. Piosenkarka poprosiła o kilka porad, które okazały się kompletnie nietrafione. Gwiazda się zdenerwowała.
Doda może zaliczyć ostatni czas do udanych. W trakcie kilkudziesięciu miesięcy spotkało ją wiele miłych rzeczy. Zagrała największą w karierze trasę koncertową, a w Polsacie mogliśmy oglądać dwa show z jej udziałem. Niedawno pojednała się też z Edytą Górniak, z którą skonfliktowana była od lat. Wkrótce zobaczymy też film dokumentalny jej poświęcony. Wydaje się, że gwiazda nie ma na co narzekać.
Rozwiąż quiz o Dodzie i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!
Kwestia kariery to jedna rzecz, a zwykła codzienność – druga. Doda jest aktywna w mediach społecznościowych. Często komunikuje się z fanami na Instagramie. Dzieli się z nimi tym, co u niej słychać. Pozwala sobie również na różnego rodzaju przemyślenia czy refleksje. Zdarzy się też, że poprosi swoich obserwujących o rady. Nie zawsze są one jednak trafne.
Doda poprosiła fanów o rady. Zdenerwowali ją
Od jakiegoś czasu Doda jest posiadaczką piesków. Jeden z pupili wabi się Foxy i to właśnie o radę w stosunku do niego poprosiła fanów piosenkarka. Chciała się dowiedzieć, jak zaaplikować zwierzakowi krople do oczu. Otrzymała kilka porad, ale ostatecznie nie była z nich zadowolona.
Redakcja poleca:Beta Kozidrak trafiła do szpitala? "Jej problemy są poważne"
Doda udostępniła na Instagramie nagranie, w którym pokazała efekty, jakie przyniosła nietrafiona rada. Nie kryła też, że była tym faktem nieco zdenerwowana. Nie tylko nie udało się zaaplikować wspomnianych kropli, lecz także gwiazda zniszczyła sobie spodnie.
Hej kochani pamiętacie wasze super porady, żebym posmarowała się masłem orzechowym i wtedy wkraplała krople Foxy'emu, bo mam trzy sekundy, żeby on się uspokoił? To nawet nie powąchał. Ja sobie wylałam całe masło orzechowe na spodnie. To jest już nie do wyprania. Naprawdę dziękuję, dziękuję kochani – powiedziała Doda w nagraniu udostępnionym na InstaStories.
Redakcja poleca:Hit z lat 60. miał być pocieszeniem. "Odtwarzał kawałek greckiego dramatu"
Jak widać, nie zawsze porady udzielane przez ludzi w internecie są trafne. Doda przekonała się o tym na własnej skórze, a właściwie spodniach. Fani mieli zapewne dobre intencje, jednak tym razem nie wyszło.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!