advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Eurowizja 2025. Mandaryna nie wytrzymała. To powiedziała o Steczkowskiej

3 min. czytania
25.04.2025 09:33
Zareaguj Reakcja

Justyna Steczkowska może już odliczać dni do swojego występu na Eurowizji 2025. Poza tysiącami fanów za reprezentantkę Polski kciuki będzie trzymała także Mandaryna. W udzielonym niedawno wywiadzie gwiazda zdradziła, jak ocenia szanse piosenkarki w konkursie, a także co sądzi o samej rywalizacji. Słowa byłej partnerki Michała Wiśniewskiego zaskakują.

Eurowizja 2025. To Mandaryna powiedziała o konkursie
fot. Viphoto / East News
  • Eurowizja 2025 odbędzie się w Szwajcarii 13, 15 i 17 maja.
  • Mandaryna wyjawiła, jak jej zdaniem Justyna Steczkowska wypadnie w konkursie.
  • Gwiazda szczerze oceniła także samą imprezę. To na jej temat sądzi.

Eurowizja 2025 coraz bliżej. Już za niespełna trzy tygodnie Justyna Steczkowska po raz drugi w swojej karierze stanie na konkursowej scenie i powalczy o zwycięstwo z piosenką "Gaja". Oprócz tysięcy polskich fanów na show artystki z niecierpliwością czeka także Mandaryna. W jednym z wywiadów tancerka i piosenkarka wyjawiła niedawno, jak ocenia szanse diwy w rywalizacji.

Rozwiąż quiz o Mandarynie i Dodzie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Mandaryna czy Doda? Wyłącznie ekspert zdobędzie 18/20!

1/20 Zacznijmy od czegoś banalnie prostego. Kto współpracował z zespołem Ich Troje?

Eurowizja 2025. Mandaryna dobitnie podsumowała konkurs

Choć największą miłością Mandaryny pozostaje taniec, gwiazda ma także za sobą wiele występów na estradzie w roli wokalistki. Nigdy nie było jej jednak dane wziąć udziału w Eurowizji. Okazję do sprawdzenia się w konkursie miał za to jej były mąż.

Michał Wiśniewski z zespołem Ich Troje aż dwa razy reprezentował nasz kraj na imprezie – w roku 2003 z piosenką "Keine Grenzen - Żadnych granic" oraz trzy lata później z utworem "Follow My Heart". Przy okazji pierwszego z występów liderowi składu towarzyszyła za kulisami Eurowizji właśnie Mandaryna.

Nie różni się to wielce od innych dużych wydarzeń muzycznych. Po prostu każdy jest skupiony na sobie, każdy ma zaplanowany grafik i odhacza po kolei punkty do zrealizowania, do pokazania się, do udzielania wywiadów, więc to jest wszystko poukładane jak w pudełeczku – w rozmowie z agencją Newseria wspominała tamtą odsłonę imprezy tancerka, z którą Wiśniewski doczekał się dwojga dzieci.
Zobacz także

Tak gwiazda oceniła szanse Justyny Steczkowskiej

W tym roku podczas Eurowizji 2025 Mandaryna zamierza trzymać kciuki za Justynę Steczkowską. Według 47-latki Polka ma potencjał, by odnieść za granicą spektakularny sukces.

Myślę, że Justyna zawojuje świat, tego jej życzę z całego serca, bo jest po prostu piękną, wspaniałą, utalentowaną artystką, która, mam nadzieję, stanie na tej eurowizyjnej scenie i po prostu rozwali system. Gdybym mogła głosować, tobym tam na pewno poklikała, bo chciałabym, żeby poleciała bardzo wysoko – wyjawiła tancerka w rozmowie z Newserią.

Była partnerka Michała Wiśniewskiego, nie kryje jednak, że dobrze zdaje sobie sprawę z tego, jakim prawami rządzi się impreza. – Ten konkurs jest bardzo trudny dla artystów, bo on jest odrobinę polityczny. Tam są różne dziwne sytuacje, które nie do końca są stricte muzyczne – przyznała w wywiadzie udzielonym agencji Newseria tancerka.

Mimo wszystko Mandaryna docenia widowiskowość Eurowizji, mimo że sama nie planuje brać w niej udziału:

Eurowizja to jest wielkie show, wielkie wydarzenie, to jest europejskie święto muzyki, które ma wielu, wielu fanów. Zawsze są piękne wizualizacje, każdy artysta jest inny i każdy potrzebuje czegoś innego. To wszystko na koniec daje niesamowity efekt, o którym myśli artysta, i jest to też bardzo przyjemne dla widzów – podsumowała gwiazda.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!