Eurowizja 2026. Polska pozostaje nieugięta. Doda nie mogła milczeć
Już wiadomo, że Polska jednak weźmie udział w Eurowizji 2026. Tymczasem w ślady Hiszpanii czy Irlandii, oburzonych dopuszczeniem do konkursu Izraela, poszedł kolejny kraj. To nie uszło uwadze Dody. Rzuciła przy tym uszczypliwą uwagę pod adresem naszych potencjalnych reprezentantów.
- Część krajów zrezygnowała z udziału w Eurowizji 2026 po tym, jak EBU dopuściło Izrael do konkursu.
- Polska nie znalazła się w gronie krajów bojkotujących konkurs.
- Decyzję kolejnego państwa o wycofaniu się z Eurowizji 2026 skomentowała Doda.
Eurowizja 2026 dopiero w maju, ale już teraz mówi się o niej bardzo wiele. Przez wiele tygodni wszyscy zastanawiali się, czy organizatorzy, a więc Europejska Unia Nadawców (z ang. EBU) wykluczą z konkursu Izrael z powodu wojny w Strefie Gazy. Tak się jednak nie stało.
Rozwiąż quiz o Polakach na Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polacy na Eurowizji. Pamiętasz wszystkie te występy? Musisz zgarnąć 15/20!
Eurowizja 2026. Kolejne kraje się wycofują, Polska nieugięta
Jak wiadomo, decyzja EBU o dopuszczeniu do Eurowizji 2026 Izraela wzbudziła mnóstwo protestów. Kilka krajów było tak mocno oburzonych, że wycofały się z udziału. Na scenie Wiener Stadthalle w Wiedniu nie zobaczymy z tego powodu choćby przedstawicieli Hiszpanii, Irlandii, Słowenii i Holandii.
Polska jednak na Eurowizję 2026 pojedzie. TVP wydała oświadczenie (cytowane przez Onet), w którym przekazała:
Rozumiemy emocje i niepokoje. Wierzymy jednak, że Eurowizja ma jeszcze szansę na to, by ponownie stać się przestrzenią, którą wypełnia muzyka. I tylko muzyka. My tę szansę dajemy tak jak przeważająca większość członków EBU.
Doda sarkastycznie o udziale Polski w Eurowizji 2026
Doda w ostatnich latach nie uległa namowom fanów, żeby wziąć udział w krajowych preselekcjach do Eurowizji. W tym roku też od razu odrzuciła taką myśl, kiedy 4 grudnia EBU potwierdziło, że w konkursie pojawi się Izrael.
Polska gwiazda podzieliła się wtedy na Instagramie listą krajów, które wycofały się z Eurowizji 2026 i skomentowała to słowem: "Honorowo!". Teraz, kiedy do listy krajów bojkotujących eurowizyjną imprezę dołączyła Islandia, Doda też nie zamierzała milczeć.
Jeszcze kilka honorowych państw i w końcu Polska będzie miała szanse na wygraną - napisała z przekąsem, wbijając szpilkę TVP i reprezentantom Polski.
Polscy artyści krytykują decyzję TVP
Do bojkotu i nieoglądania Eurowizji 2026 z powodu decyzji EBU i potem TVP namawiali ostatnio w nagraniu na Instagramie Krzysztof Zalewski i Julia Kaffka. Próbowali w tym celu dodzwonić się też do przedstawicieli Telewizji Polskiej, ale bez skutku.
Także Michał Wiśniewski przyznał zaskoczony w wywiadzie dla Plejady, że w takiej sytuacji udział Polski w Eurowizji 2026 jest "nie na miejscu". Ocenił to jako "wspieranie oprawców".
Jest to nieprzyzwoite, żeby występować i wykorzystywać Eurowizję do śpiewania utworu z wydźwiękiem: "nic się nie stało", kiedy wszyscy widzimy, co się dzieje w Strefie Gazy - podnosił.