Eurowizja 2026 zagrożona? Trwa bojkot. Te kraje już zrezygnowały
Hiszpania, Holandia, Irlandia oraz Słowenia rezygnują z udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji 2026. Decyzja ta podyktowana jest dopuszczeniem do uczestnictwa w wydarzeniu Izraela. Start kraju w Eurowizji spotkał się z krytyką ze względu na wojnę w Strefie Gazy.
- Z Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 zrezygnowało kilka państw.
- Bojkot wydarzenia ma związek z dopuszczeniem do imprezy Izraela.
- Listę krajów, które wezmą udział w imprezie, najprawdopodobniej poznamy jeszcze w grudniu.
W czwartek 4 grudnia członkowie Europejskiej Unii Nadawców (EBU) mieli przeprowadzić głosowanie ws. udziału Izraela w Konkursie Piosenki Eurowizji 2026. Przedstawiciele zdecydowali jednak, że głosowanie się nie odbędzie i tym samym dopuścili udział tego kraju w konkursie.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jesteś fanem Eurowizji? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 18/20!
W związku z powyższym przedstawiciele takich krajów, jak Hiszpania, Irlandia, Słowenia i Holandia, ogłosili, że nie wezmą udziału w nadchodzącym Konkursie Piosenki Eurowizji. Start Izraela w imprezie spotkał się ze sprzeciwem kilku nacji z powodu wojny w Strefie Gazy. Ich rządy i społeczeństwo otwarcie krytykują działania izraelskich wojsk w palestyńskiej enklawie.
Eurowizja 2026 bez kilku krajów. Jest oficjalna decyzja
Dyrektor hiszpańskiej telewizji RTVE José Pablo López już wcześniej postawił sprawę jasno. Hiszpania wycofa się z konkursu, jeśli Izrael zostanie do niego dopuszczony. Tuż po zakończeniu spotkania z EBU napisał w serwisie X, że "to, co stało się w czasie Zgromadzenia EBU, potwierdza, że Eurowizja nie jest konkursem piosenki, lecz festiwalem zdominowanym przez interesy geopolityczne".
Jak przekazała agencja Reutera, podobną decyzję podjęli również nadawcy Holandii, Słowenii i Irlandii. Każde z tych państw zwraca uwagę na nieetyczne działania Izraela oraz sprzeczność z wartościami, jakie powinien promować muzyczny konkurs.
Krytyczne stanowisko wobec Izraela przyjęły także Belgia oraz Islandia. Przedstawiciele nadawców tych krajów poinformowali, że potrzebują jeszcze kilka dni na podjęcie decyzji. Ponadto w najbliższą środę 10 grudnia odbędzie się spotkanie nordyckich nadawców, którzy wspólnie przedyskutują swoją przyszłość na Eurowizji 2026.
Konkurs Piosenki Eurowizji stanął pod znakiem zapytania?
Szef MSZ Izraela Gideon Saar gorzko wyraził się o krajach, które postanowiły zbojkotować Konkurs Piosenki Eurowizji 2026. W serwisie X podkreśli: "Jest mi wstyd za te kraje, które zdecydowały się zbojkotować konkurs muzyczny, jakim jest Eurowizja, z powodu udziału Izraela".
Mimo licznych zastrzeżeń nadawców publicznych z Hiszpanii, Holandii, Irlandii i Słowenii EBU postanowiło dopuścić Izrael do Eurowizji 2026. Zamiast tego Europejska Unia Nadawców wprowadziła nowe regulacje, które mają na celu przeciwdziałanie wpływaniu na przebieg wydarzenia.
Te zostały wprowadzone po tym, jak wystosowano oskarżenia o to, że Izrael w nieuczciwy sposób promował swoją reprezentantkę w zeszłorocznym konkursie
W środowisku fanowskim zapanowała panika o dalsze losy Konkursu Piosenki Eurowizji oraz decyzje kolejnych krajów. Na decyzję o udziale w Eurowizji 2026 bez ponoszenia finansowych konsekwencji wszystkie nacje mają czas do 10 grudnia. Wówczas powinniśmy poznać ostateczną listę państw biorących udział w imprezie.