Eurowizja 2026. Ona chce reprezentować Polskę. "Piosenkę już mam"
Mery Spolsky oddała w ręce słuchaczy nowy singiel "Marysia Kowalska". Numer o nowym początku zwiastuje nadchodzący album piosenkarki. Jak się okazuje, to jeszcze nie koniec niespodzianek. W ostatnim wywiadzie 31-letnia gwiazda zdradziła, że przygotowuje się do preselekcji do Eurowizji 2026. Wiemy, jaką konwencję chciałaby przyjąć.
- Singiel "Marysia Kowalska" otwiera nowy rozdział w karierze Mery Spolsky.
- Piosenkarka zaprezentowała odmieniony wizerunek i styl muzyczny.
- Mery Spolsky planuje start w preselekcjach do Eurowizji 2026.
Mery Spolsky, a właściwie Maria Ewa Żak, nie zwalnia tempa. W ostatnim czasie piosenkarka, autorka tekstów i prezenterka telewizyjna rozpoczęła zupełnie nowy rozdział w swojej karierze. Dwa tygodnie temu (13 czerwca 2025 roku) światło dzienne ujrzał teledysk do jej piosenki "Marysia Kowalska".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
31-letnia gwiazda m.in. za pośrednictwem wideoklipu zaprezentowała się przed ogólnopolską publicznością w odmienionym wizerunku. Zdecydowała się nie tylko na zmianę image'u, ale również stylu muzycznego.
Piosenkarka otwiera nowy rozdział
Mery Spolsky ma za sobą dwuletnią promocję albumu "Erotik Era". Teraz stawia na nieco mocniejsze brzmienia, retro i nostalgię. Singiel "Marysia Kowalska" zapowiada czwartą płytę w dyskografii wokalistki.
Włosy to jest symboliczna rzecz w życiu człowieku, jak ktoś je zmienia, to nadchodzą zmiany. U mnie nadchodzą zmiany, bo pracuję nad nową płytą z Michałem Foxem Królem - to jest nowy producent - tłumaczyła artystka, jak czytamy na stronie Dzień Dobry TVN.
Czy Mery Spolsky wystąpi na Eurowizji 2026?
Wygląda na to, że Mery Spolsky ma jeszcze kilka niespodzianek w rękawie. Oprócz nadchodzącego wydawnictwa fonograficznego i planowanej trasy koncertowej, piosenkarka znana z przeboju "Miło Było Pana Poznać" zamierza spróbować swoich sił w preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji 2026. Dlaczego zdecydowała się na ten krok?
Co roku dostaje takie pytania: "Mery, Mery, może się zgłosisz, bo jesteś przecież Mery Spolsky, a twój pseudonim zobowiązuje". Myślałam, że [Eurowizja] nie jest dla mnie, ale odkąd Tommy Cash się zgłosił ze swoim "Espresso Macchiato", odkąd Eurowizja zmieniła atmosferę z tej politycznej na bardziej muzyczną, to pomyślałam, że może jest to czas, żeby spróbować. Szykuję pewien projekt, który pasuje, aby tam zamieszać - mówiła swego czasu w rozmowie z serwisem Interia Muzyka.
Jaką estetykę chciałaby zaprezentować Mery Spolsky? "Mój styl na Eurowizję to byłaby Verka Serduchka, teraz właśnie Tommy Cash - lubię coś zwariowanego" - opowiadała dla cytowanego źródła. Z kolei w najnowszym wywiadzie w Tubie.fm zdradziła: "Chcę, muszę [wystartować w preselekcjach], piosenkę już mam".
Teledysk do utworu "Marysia Kowalska" możecie obejrzeć poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!