Eurowizja Junior. Szpak i Badach mocno o występie Polaka. "Trzeba się zastanowić"
W miniony weekend miał miejsce finał Konkursu Piosenki Eurowizji Junior, na którym Polska zajęła 12. miejsce. Występ naszego reprezentanta skomentowali Michał Szpak i Kuba Badach. Drugi z jurorów "The Voice" ma mocne zdanie na ten temat.
W sobotę 16 listopada odbył się 22. Konkurs Piosenki Eurowizji Junior, w którym udział wzięło 17 krajów. Zwycięzcą muzycznego wydarzenia został Andria Putkaradze z Gruzji z utworem "To My Mom". W ostatecznym rozrachunku wyprzedził typowaną do zwycięstwa Victorię Nicole z Portugalii. Reprezentujący Polskę Dominik Arim uplasował się z kolei na 12. miejscu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 70. Ekspert zgarnie co najmniej 16/20!
Niestety – występ Polaka niespecjalnie przypadł do gustu europejskiej publiczności. Według oficjalnego rankingu 12. miejsce 11-latka to najniższa pozycja naszego kraju w konkursie od 2016 roku. Dziennikarze portalu Shownews postanowili zapytać Michała Szpaka i Kubę Badacha, co sądzą o całej sprawie.
Szpak i Badach o Eurowizji Junior
Michał Szpak krótko odniósł się do występu 11-latka. "Nie mam pojęcia, jak wykonał ten utwór, nie mam pojęcia, jak to wyglądało", przyznał, dodając, że jest mu przykro, ale w dniu Eurowizji Junior niemal cały dzień spędził na planie "The Voice of Poland". W związku z tym muzyk nie jest w stanie powiedzieć wiele na temat tegorocznej edycji konkursu.
Hit lat 80. w wersji ostatecznej. Wszystko w szczytnym celu
Jednocześnie juror muzycznego programu pogratulował Dominikowi Arimowi zajęcia 12. miejsca w konkursie, bo, jak twierdzi, nie był to wcale zły wynik. Takie samo pytanie zadano także Kubie Badachowi, który w ostrzejszych słowach wypowiedział się na temat Eurowizji Junior oraz młodych wokalistów, wkraczających wcześnie do branży show-biznesu.
Nie oglądałem żadnej edycji "Eurowizji Junior". [...] Generalnie uważam, że na taką przygodę z prawdziwego zdarzenia i na wejście na tę ścieżkę zawodową to człowiek musi być odpowiednio ukształtowany, ulepiony i utwardzony, żeby sobie z wieloma rzeczami poradzić. Myślę, że nie należy tego zaczynać zbyt wcześnie na zbyt poważnym poziomie. Dopóki jest to przyjemność i zabawa – fajnie, ale jeżeli się to wiążę z jakimiś wygórowanymi oczekiwaniami albo wyrzeczeniami, które wpływają na psychikę, to trzeba się zastanowić, czy jest to właściwa ścieżka – podsumował Kuba Badach.
O tym, jak trudne bywają początki kariery w branży muzycznej, przekonała się m.in. Roksana Węgiel. Młoda wokalistka najpierw wygrała "The Voice Kids", a później zwyciężyła także Eurowizję Junior. "Bardzo dużo pracowałam, byłam przemęczona", wspominała artystka wywiadzie dla podcastu "Newonce". "Z jednej strony zawodowo działy się wtedy najlepsze rzeczy, ale personalnie czułam się bardzo źle".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!