Gwiazda "Mamma Mia!" nosi polskie nazwisko. Takie ma korzenie
Gwiazda "Mamma Mia!" nosi polskie nazwisko! Christine Baranski urodziła się w USA, lecz korzenie 73-letniej aktorki prowadzą do... Polski. Zaskakujące, czym zajmowali się jej dziadkowie. – Niestety wciąż nie widziałam Warszawy, skąd wydaje mi się, że pochodzi moja rodzina. Zobaczyłam natomiast zamek na Wawelu – opowiadała w jednym z wywiadów.
- Christine Baranski ma polskie korzenie.
- Dziadkowie Baranski byli aktorami teatralnymi.
- Gwiazda planuje kolejną wizytę w kraju nad Wisłą.
Christine Jane Baranski, amerykańska aktorka filmowa, telewizyjna i broadwayowska, zdobyła międzynarodową rozpoznawalność w drugiej połowie lat 90. XX w. Zasłynęła przede wszystkim rolami komediowymi.
Rozwiąż quiz o filmach hollywoodzkich. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
W "Klatce dla ptaków" (1996) brylowała jako Katherine Archer, a w filmie "Grinch: Świąt nie będzie" (2000) wcieliła się w Marthę May Whovie. Z kolei swoją pozycję w branży ugruntowała dzięki angażowi w przebojowym filmie muzycznym "Mamma Mia!" z Meryl Streep w roli głównej.
Hollywoodzka gwiazda nosi polskie nazwisko
Co ciekawe, chociaż większość życia spędziła w Stanach Zjednoczonych, gwiazda "Mamma Mia!" nieustannie dba o dziedzictwo swoich przodków. 73-latka przyszła na świat w Buffalo, w stanie Nowy Jork. Jest córką Virginii z domu Mazurowskiej i Luciena Baranskiego - wydawcy, który redagował gazetę w języku polskim.
Christine Baranski zawdzięcza miłość do aktorstwa swojej rodzinie. Dziadkowie hollywoodzkiej gwiazdy, nim wyemigrowali do USA, występowali na deskach teatralnych w Polsce. Jak się okazuje, Baranski w ostatnim czasie odwiedziła nawet swoje rodzinne strony.
Christine Baranski planuje kolejną wizytę w Polsce
W wywiadzie dla magazynu "Wysokie Obcasy" aktorka wróciła wspomnieniami do niedawnej podróży do Polski. Pomiędzy zdjęciami do serialu "Dziewięcioro nieznajomych", kręconym w Europie, postanowiła wybrać się na wycieczkę do Krakowa.
Zawsze chciałam pojechać do Polski, planowałam nawet wycieczkę z okazji moich 60. urodzin, ale moja towarzyszka podróży bardzo się wtedy pochorowała – mówiła Christine Baranski dla cytowanego źródła.
Niestety wciąż nie widziałam Warszawy, skąd wydaje mi się, że pochodzi moja rodzina. Zobaczyłam natomiast zamek na Wawelu, część miasta, gdzie kiedyś znajdowało się getto, i obóz Auschwitz-Birkenau. [...] Nie mogę się już doczekać kolejnej wizyty w Polsce. Jest tak wiele powodów, by uwielbiać ten kraj - jego historia, "Dama z gronostajem" Leonarda [da Vinci], Muzeum Książąt Czartoryskich - opowiadała dla Wysokich Obcasów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!