Wielki hit lat 80. powstał w kuchni. "Ludzie płakali"
Początkowo "Miracle of Love" nie zdobył dużej popularności, lecz dziś jest uznawany za jeden z największych hitów Eurythmics. - Zawsze kończyliśmy nim koncert, ostatnim bisem, a ludzie zawsze płakali - mówił o piosence producent. Wygląda na to, że hit lat 80. XX w. zrodził się w głowie Dave'a Stewarta w nieoczekiwanych okolicznościach.
- Eurythmics lansowali hit za hitem w latach 80.
- Kultowa kompozycja "Miracle of Love" kończyła koncerty zespołu.
- Zdradzamy, w jakich okolicznościach powstała.
Mnóstwo piosenek z repertuaru Eurythmics porusza tematykę miłości. Oczywiście mowa m.in. o przebojowym "Love Is A Stranger" czy też o elektronicznym numerze "Ministry of Love". Wszystko wskazuje na to, że w tym zaszczytnym gronie znalazła się kompozycja o uzdrawiającej sile tego uczucia, zatytułowana "Miracle of Love". Chociaż singiel nie spotkał się na samym początku z większym zainteresowaniem, obecnie uchodzi za znak rozpoznawczy nowofalowej kapeli z Londynu. Jak powstał hit lat 80. XX w.?
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Eurythmics lansowali hit za hitem
"Miracle of Love" pochodzi z piątego albumu "Revenge". Wydawnictwo fonograficzne ukazało się dokładnie trzydzieści dziewięć lat temu, ponieważ 29 czerwca 1986 roku. Warto wspomnieć, że materiał na płycie reprezentuje nieco mocniejszy kierunek, który Annie Lennox i Dave Stewart postanowili obrać w tamtym czasie. Wówczas Eurythmics skierował się w stronę bardziej rockowych brzmień.
Krążek "Revenge" promowały "When Tomorrow Comes", "Missionary Man", "Thorn in My Side", a także wcześniej wspomniana "The Miracle of Love". Wszystkie są owocem współpracy angielskiego muzyka Dave'a Stewarta i szkockiej wokalistki Annie Lennox. Co ciekawe, producent rozpoczął pracę nad ostatnią z nich w zupełnie nieoczkiwanych okolicznościach.
"Miracle of Love" - historia powstania hitu lat 80.
Stewart przebywał w kuchni w swoim domu w Londynie, kiedy wpadł na pomysł riffa na gitarze akustycznej. Chwycił za instrument, napisał akordy i - doskonale znaną dziś frazę - "the miracle of love will take away your pain” [tłum. "cud miłości zabierze twój ból". Ze szkicem piosenki udał się prosto do Lennox, która prędko ułożyła dalsze słowa, a na sam koniec dobrała odpowiednią melodię.
Annie nie tylko ma bardzo charakterystyczne brzmienie głosu, ale ma też inny element, który jest przesiąknięty emocjami i potrafi dosłownie wzruszyć ludzi do łez - napisał Stewart, jak podaje serwis Songfacts. - To mieszanka brzmienia, jakie wydaje swoim głosem, i faktu, że pochodzi z Aberdeen w Szkocji, gdzie dziedzictwo muzyczne jest pełne przejmujących melodii.
Numer "Miracle of Love" latami stanowił nieodłączną część koncertów Eurythmics. Co więcej, miał swoją misję specjalną. "Zawsze kończyliśmy nim koncert, ostatnim bisem, a ludzie zawsze płakali" - wspominał Stewart w rozmowie z cytowanym źródłem.
Teledysk do przeboju "Miracle of Love" z repertuaru Eurythmics możecie obejrzeć poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!