advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Gwiazda "Seksmisji" wyznała to po latach. "Żal mi go było"

2 min. czytania
27.11.2025 19:36
Zareaguj Reakcja

Ewa Szykulska to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu wiernemu miłośnikowi polskiego kina. Dość wspomnieć, że wystąpiła w takich filmach, jak m.in. "Seksmisja", obie części "Vabanku" czy ze świeższych - "Uwierz w Mikołaja 2". Niedawno aktorka podzieliła się z widzami wyjątkowym wyznaniem. Aż trudno uwierzyć!

Ewa Szykulska w latach 80.
fot. kadr z filmu "Seksmisja" (YouTube, Uwaga! TVN)
  • Ewa Szykulska to utalentowana polska aktorka.
  • Na koncie ma wiele niezapomnianych ról.
  • Niedawno Szykulska zaskoczyła nietypowym wyznaniem. 

Ewa Szykulska przyszła na świat 11 września 1949 roku, więc kilka miesięcy temu świętowała 76. urodziny. Mimo że w tym wieku niejedna Polka jest już na emeryturze, Szykulska ani myśli rezygnować z aktywności zawodowej. Wręcz przeciwnie, tylko w tym roku miał premierę nowy film z jej udziałem - "Uwierz w Mikołaja 2".

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Piękne królowe polskiej muzyki. Już 10 trafionych hitów lat 80. i 90. to sukces

1/20 Która artystka śpiewała hit "Sing-sing"?

Ewa Szykulska o dzieciństwie. Takie miała przezwisko 

Jakiś czas temu Ewa Szykulska zdecydowała się na udzielenie wywiadu Złotej Scenie. W toku rozmowy gwiazda rzuciła nieco światła m.in. na swoje dzieciństwo. Okazało się, że była bardzo żywym i ruchliwym dzieckiem - do tego stopnia, że ojciec żartobliwie nazywał ją... koniem.

Kiedy byłam dzieckiem, tata nazwał mnie koniem, bo ciągle biegałam i tupałam - relacjonowała Ewa Szykulska w rozmowie ze Złotą Sceną. 
Redakcja poleca

Co ciekawe, wiele lat później Ewa Szykulska zdecydowała się podjąć naukę jazdy konnej! Zdobycie tej umiejętności okazało się zresztą prawdziwym błogosławieństwem dla niej, jako aktorki, ponieważ umożliwiało zdobycie wielu ról. Na przykład - w kultowym dziś serialu "Rodzina Połanieckich". Szykulska wcielała się w postać Anety Osnowskiej. 

[...] Nauczyłam się jeździć konno i wykorzystałam to w kilku filmach. W "Rodzinie Połanieckich" miałam scenę, gdzie siedzę na koniu, a jego atakują wielkie muchy. Żal mi go było, bo zdjęcia trwały w nieskończoność - wyznała Ewa Szykulska z rozbrajającą szczerością (Złota Scena). 
Redakcja poleca

Prawdziwa plejada gwiazd

Przy okazji Ewa Szykulska wspomniała o swoim udziale w "Uwierz w Mikołaja 2". Aktorka spotkała się na planie z wieloma gwiazdami, z którymi na przestrzeni dekad nie raz i nie dwa "mijała się" w innych produkcjach. Do tego grona należą np. Marta Lipińska, Teresa Lipowska czy Elżbieta Starostecka. Szykulska nie kryła ekscytacji z ponownej możliwości spędzenia czasu z uwielbianymi koleżankami po fachu.

To jest wspaniałe, że znam je kilkadziesiąt lat i poznajemy się, uśmiechamy do siebie, wspólnie wypijemy espresso. Jest cudownie, ale na planie potrafiłyśmy sobie dopiec, ale nie tak złośliwie. Mamy nadal poczucie humoru - cieszyła się Szykulska (Złota Scena).

Oglądaj