Włącz radio

Gwiazdor lat 80. wprost ocenił Polaków. Na to zwrócił uwagę

2 min. czytania
31.05.2025 19:51
Zareaguj Reakcja

W ostatnim czasie Morrissey udzielił wywiadu, w którym wyraził uznanie dla polskich filmowców. Gwiazdor, znany jako były członek The Smiths, ujawnił, jakie kinowe produkcje ceni sobie najbardziej. Ponadto artysta wytłumaczył również, co najbardziej ceni w kraju nad Wisłą. Słowa 66-latka mogą być dla wielu zaskakujące.

Gwiazdor lat 80. dosadnie o Polakach
fot. Wikimedia / Anton Corbijn / Sire Records / domena publiczna
  • Morrissey urodził się 22 maja 1959 roku.
  • Gwiazdor lat 80. lada moment wystąpi w Krakowie.
  • To były wokalista The Smiths sądzi o Polakach.

Morrissey, a tak naprawdę Steven Patrick Morrissey, zapisał się w historii jako jedna z najbardziej wpływowych postaci w brytyjskiej popkulturze. Międzynarodowy rozgłos gwiazdor zdobył we wczesnych latach 80. XX w. jako frontman i główny autor tekstów The Smiths. Rockowa kapela, choć koncertowała przez zaledwie pięć lat, wydała szereg ponadczasowych numerów, m.in. "Back to the Old House", "There Is a Light That Never Goes Out" i "Heaven Knows I'm Miserable Now".

Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Rockowe hity wszech czasów. Odgadniesz przynajmniej połowę?

1/20 "Hey Jude" to piosenka zespołu:

Morrissey wypowiedział się na temat Polaków

Morrissey w wywiadzie przeprowadzonym przez Macieja Koprowicza opowiedział o swoich doświadczeniach związanych z krajem nad Wisłą. Jak się okazało, 66-latek bardzo ceni sobie... polskie kino. "Kupuję niemal każdy polski film, jaki tylko wpadnie mi w ręce, chociaż wymagają one skupienia. Lubię »Wodzers« (»Wodzirej« Feliksa Falka? – red.), »Życie rodzinne« (Krzysztofa Zanussiego – red.), może znasz?" - opowiadał dla magazynu "Teraz Rock".

Należy nadmienić, że Morrissey swego czasu zasłynął ze swojego podziwu nad Jamesem Deanem, ikoną popkultury i legendą lat 50. XX w. Co więcej, w 1983 roku nadał swoim fascynacjom realny kształt i opublikował książkę o amerykańskiej gwieździe, zatytułowaną "James Dean is Not Dead".

Redakcja poleca

Były wokalista The Smiths podał konkrety 

Morrissey w cytowanym wywiadzie docenił również nieco nowsze produkcje. Oprócz wymienionych uprzednio klasyków z lat 70. ubiegłego stulecia, wspomniał o produkcji "Głośniej od bomb" w reżyserii Przemysława Wojcieszka. Dramat z 2001 roku obfituje w bezpośrednie nawiązania do zespołu The Smiths. Już sam tytuł odwołuje do skojarzeń z albumem kompilacyjnym "Louder Than Bombs".

Ten tytuł był użyty w różnych miejscach już tyle razy, ale chodzi mi o ten polski film o Marcinie, mechaniku samochodowym. Czasem niełatwo jest zrozumieć różne niuanse i wyrażenia, które występują tylko w codziennym języku polskim, zwłaszcza że napisy do filmów są zazwyczaj pełne błędów - tłumaczył Morrissey dla redakcji "Teraz Rock".
Redakcja poleca
Polska mnie interesuje, bo wiele krajów w Europie obecnie wygląda dokładnie tak samo, jakby były w ten sposób rozmyślnie zaprojektowane, a Polska zachowuje własną tożsamość - spuentował gwiazdor lat 80.

Koncert Morrisseya w Polsce zbliża się wielkimi krokami. Brytyjski wokalista zagra przed polską publicznością pierwszy raz od ponad dekady. Niebawem, ponieważ już w czwartek 3 lipca 2025 roku, legenda rocka wystąpi w Tauron Arenie w Krakowie. Bilety i wejściówki wciąż są dostępne w sprzedaży.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!