Hit lat 80. pokazał ją z innej strony. Miała "pretensje" do samego Boga
Maryla Rodowicz to jedna z ikon polskiej muzyki. Wiele z piosenek, które później stały się największymi hitami gwiazdy, napisała jej przyjaciółka. Tak było i w przypadku utworu "Kolęda z pretensjami" z lat 80.
"Kolęda z pretensjami" ujrzała światło dzienne w 1987 roku. Znalazła się na płycie Maryli Rodowicz pod tytułem "Polska Madonna". Za większością tekstów stała, podobnie zresztą jak za "Kolędą...", bliska przyjaciółka piosenkarki – Agnieszka Osiecka. Dwie wybitne artystki i gwiazdy stanowiły jeden z najbardziej znanych twórczych tandemów w historii polskiej muzyki.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz zimowe piosenki? Tylko bałwan ma mniej niż 10/20
"Kolęda z pretensjami", czyli liryczna strona Maryli Rodowicz
To właśnie dzięki tekstom piosenek poetka zdobyła ogólnopolską sławę, a wiele z nich napisała właśnie dla przyjaciółki. Jak opisywała w artykule "Agnieszka Osiecka – życie zachodu [...] warte" Halina Turkiewicz, krytyka zwracała uwagę, że Osiecka w swoich piosenkach często przedstawiała codzienne sytuacje w żartobliwy sposób. Tak było i w przypadku "Kolędy z pretensjami".
Obserwując różne niewydarzone losy w żartobliwy i zastępczy zarazem sposób zgłaszała na pozór „pretensje” do samego Pana Boga – pisała Halina Turkiewicz.
Muzykę do "Kolędy z pretensjami" skomponował Marek Stefankiewicz. Ten znany dyrygent, kompozytor i aranżer miał na koncie współpracę nie tylko z Marylą Rodowicz, ale również Ewą Bem, Haliną Frąckowiak czy Andrzejem Zauchą.
Chociaż Rodowicz pokazywała w tym utworze mniej typową, bo refleksyjną stronę swojej osobowości artystycznej, jej interpretacja po dziś dzień cieszy się popularnością i uznaniem.
Po latach, Maryla Rodowicz nagrała nową wersję "Kolędy z pretensjami". Miłośnicy twórczości gwiazdy nie ukrywają jednak, że o wiele większym sentymentem darzą piosenkę z lat 80., czemu dali m.in. wyraz w komentarzach na YouTube:
Moim zdaniem ta interpretacja jest bezbłędna, ale aranżacja nie do końca – zbyt wesoła, wolę tą oryginalną z płyty "Polska Madonna".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!