advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 80. to "najgorsza piosenka w historii". Do dziś grzeje na parkiecie

3 min. czytania
26.11.2025 09:10
Zareaguj Reakcja

Hit lat 80. jest całkiem specyficzny. Przywołuje pytanie - czy piosenka może być tak zła, że aż kultowa? W 2003 roku przebój "Agadoo" zespołu Black Lace został uznany przez brytyjskich krytyków za "najgorszy utwór w historii muzyki rozrywkowej". Mimo tej miażdżącej opinii piosenka wciąż bawi kolejne pokolenia. Oto historia przeboju.

"Agadoo" jest "najgorszą piosenką w historii muzyki rozrywkowej"
fot. kadr z teledysku/YouTube/Black Lace - Agadoo
  • Hit lat 80. to piosenka zespołu Black Lace, uznana za kultowy fenomen.
  • Piosenka to adaptacja francuskiego hitu, która podbiła brytyjskie listy.
  • Mimo krytyki i banalności, "Agadoo" wciąż cieszy się popularnością.

Hit lat 80. budzi emocje do dziś. 24 listopada 2003 roku brytyjski dziennik "The Telegraph" wywołał spore zamieszanie, nazywając kawałek "Agadoo" zespołu Black Lace "najgorszą piosenką w historii muzyki rozrywkowej". Choć opinia ta spotkała się zarówno z aprobatą, jak i krytyką, nie można odmówić temu utworowi kultowego statusu. Prześledźmy historię "Agadoo", jej twórców i wpływ, jaki wywarła na kulturę popularną. Sprawdź szczedgóły, poznaj historię i ciekawostki.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Lata 80. i 90. Tylko wielkie hity!

1/20 Kiedy Bajm nagrali "Józek, nie daruję ci tej nocy"?

Black Lace to brytyjski duet popowy, który zasłynął w latach 80. przede wszystkim dzięki lekkim, humorystycznym utworom, idealnym na wakacyjne imprezy. Początkowo jednak zespół miał zupełnie inne ambicje. Powstał w 1976 roku w Leeds jako kwartet i startował nawet w konkursie Eurowizji w 1979 roku z piosenką "Mary Ann". Choć zajął dopiero siódme miejsce, otworzyło mu to drzwi do dalszej kariery.

Punktem zwrotnym dla grupy była zmiana kierunku muzycznego na bardziej rozrywkowy i taneczny. W latach 80. Black Lace, już jako duet, wypuścił kilka singli, które stały się hitami brytyjskich wakacyjnych parkietów. "Agadoo" to zdecydowanie ich najbardziej rozpoznawalny utwór, ale niejedyny sukces – inne hity, jak "Do the Conga"czy "Superman", również na stałe wpisały się w klimat imprezowej muzyki tamtej dekady.

Redakcja poleca

Black Lace - globalny fenomen i hit lat 80.

Mało kto wie, że "Agadoo" to nie oryginalna kompozycja zespołu Black Lace, lecz adaptacja francuskiej piosenki "Agadou Dou Dou", stworzonej przez artystów Michaela Telscha i Samuela Storeya w latach 70. Black Lace zaaranżowali ją na brytyjski rynek, wzbogacając o łatwy do zapamiętania tekst i rytmiczną melodię. Efekt? Wakacyjny przebój, który szybko podbił listy przebojów, osiągając drugie miejsce na brytyjskim UK Singles Chart.

Piosenka stała się międzynarodowym fenomenem, zdobywając popularność nie tylko w Europie, ale także w Australii i Azji. Co ciekawe, melodia utworu była tak chwytliwa, że wykorzystano ją w wielu reklamach, programach telewizyjnych, a nawet… w japońskim karaoke!

Redakcja poleca

Dlaczego "Agadoo" jest "najgorszą piosenką"?

Opinia o "Agadoo" jako najgorszej piosence w historii muzyki rozrywkowej wynika z kilku powodów. Przede wszystkim, krytycy podkreślali banalność tekstu i prymitywność melodii. Refren "Push pineapple, shake the tree" oraz infantylne "to the left, to the right" stały się obiektem licznych żartów i memów. Nawet sami członkowie zespołu przyznawali, że utwór ma charakter "zabawy", a nie artystyczny.

Jednak popularność "Agadoo" przetrwała dekady, co czyni tę piosenkę idealnym przykładem na to, że sukces nie zawsze idzie w parze z uznaniem krytyków. W badaniu przeprowadzonym w 2014 roku przez brytyjski portal, imprezowy utwór wciąż był jednym z najczęściej wybieranych do tańca na tematycznych imprezach retro. Jak mówi znane przysłowie: "O gustach się nie dyskutuje". 

Black Lace na Eurowizji

Zanim Black Lace zostali ikonami "wakacyjnych hitów", mieli przygodę na arenie międzynarodowej. Reprezentowali Wielką Brytanię na Eurowizji 1979. Piosenka "Mary Ann" była lekka, melodyjna i utrzymana w przyjaznym popowym stylu charakterystycznym dla późniejszej twórczości zespołu.

Choć nie zdobyła miejsca na podium, zapewniła Black Lace rozpoznawalność, która kilka lat później pomogła im wypromować ich największe - już bardziej humorystyczne utwory. Ich dalsze losy związane z Eurowizją sięgają roku 1984. Wtedy Black Lace próbowali ponownie dostać się na konkurs, startując w brytyjskich preselekcjach z piosenką "So Long Suzy Baby". Tym razem jednak nie wygrali eliminacji.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!