Włącz radio

Jan Englert w centrum skandalu. Jego komentarz nie pomógł

2 min. czytania
25.01.2025 07:59
Zareaguj Reakcja

Jan Englert został ostro skrytykowany przez opinię publiczną. Poszło o nepotyzm, którego rzekomo miał dopuścić się dyrektor artystyczny Teatru Narodowego. W końcu głos zabrał sam główny zainteresowany.

Jan Englert reaguje na oskarżenia
fot. kadry z filmu i seriali
  • Jan Englert znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak obsadził w jednym ze spektakli własną rodzinę. 
  • Znany aktor od lat pracuje w warszawskim Teatrze Narodowym, gdzie jest wystawiana "pechowa" sztuka. 
  • Englert wreszcie głośno powiedział, co sądzi o ogólnopolskim zamieszaniu wokół doboru obsady.

Jan Englert od 2003 roku pełni zaszczytną funkcję dyrektora artystycznego Teatru Narodowego w Warszawie. Niestety, to właśnie wokół obsady jednego z wystawianych w tej szacownej instytucji spektakli niedawno wybuchł skandal, w którego centrum znalazł się właśnie sam Englert. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polskie hity lat 80. Jeśli pamiętasz PRL, musisz znać te tytuły!

1/20 Słynny przebój Lady Pank, cieszący się w latach 80. dużą popularnością, nosił tytuł „Zostawcie …”:

Skandal w Teatrze Narodowym. Poszło o obsadę

W Teatrze Narodowym trwają przygotowania do wystawienia "Hamleta" Williama Szekspira. W obsadzie znalazły się m.in. Beata Ścibakówna i Helena Englert, czyli żona i córka Jana Englerta

Niestety, obsadzenie w dramacie Szekspira córki i żony nie wyszło mu na dobre. Na Jana Englerta spadła ostra krytyka ze strony opinii publicznej. Głównym oskarżeniem, które skierowano wobec Englerta, było posądzenie o nepotyzm. 

"Tata reżyseruje, córka gra Ofelię. Oczywiście jest jeszcze mama"; "Skrajny nepotyzm nie przystoi takiej instytucji"; "Teatr familijny" – krytykowali decyzję Jana Englerta obserwatorzy facebookowego profilu Teatru Wielkiego w Warszawie. 

Jan Englert odpowiada na krytykę

Z Janem Englertem skontaktował się dziennik "Fakt". Dyrektor artystyczny Teatru Narodowego został oczywiście zapytany o skandal, w którego centrum się znajduje. Gwiazdor nie zamierzał jednak rozmawiać ani na temat afery, ani tym bardziej -– własnej rodziny. 

Jeśli pani chce pytać o kocioł wokół Teatru Narodowego i mojej rodziny, nie wdaję się w żadne tego rodzaju sprawy. Nie udzielam żadnych odpowiedzi i nie będę komentował. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!