Janowski już tego nie kryje. Będą zmiany w "Jaka to melodia?"
"Jaka to melodia?" to jeden z najbardziej kultowych teleturniejów w polskiej telewizji. Teraz zapowiedziano, że w popularnym programie nastąpią duże zmiany. Przyznał to sam Robert Janowski.
"Jaka to melodia?" gości na ekranach telewizorów Polaków od 27 lat. Teleturniej muzyczny niezmiennie cieszy się dużą popularnością. Stanowi więc ważny punkt ramówki TVP 1. Teraz w programie nastąpi kilka ważnych zmian, o czym poinformował Robert Janowski.
Rozwiąż quiz o programach muzycznych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jeśli oglądasz programy muzyczne, musisz mieć 100 proc. Same telewizyjne hity!
Duże zmiany w "Jaka to melodia?"
Na profilach "Jaka to melodia?" w mediach społecznościowych opublikowano zapowiedź kolejnych – jak się okazuje, specjalnych – odcinków. Wystąpią w nich gwiazdy – Rafał Bryndal i Jacek Kawalec. Natomiast prowadzący program Robert Janowski obwieścił:
To będzie dziwny odcinek pod tytułem: "Królowie teleturnieju". Nie chciałbym więcej zdradzać, ale nie zagram tej roli, do której państwa przyzwyczaiłem.
Redakcja poleca:Shazza długo ukrywała, co naprawdę ich łączy. "Czy to grzech?"
Na razie nie zdradził więcej szczegółów. Jednak już niebawem dowiemy się, jakie dokładnie atrakcje przewidzieli producenci "Jaka to melodia?".
Robert Janowski o rozbracie z programem i powrocie do TVP
Na przestrzeni lat teleturniej "Jaka to melodia?" parę razy ewoluował. Wprowadzono np. stanowisko DJ i tematyczne odcinki. Zmieniali się też prowadzący. W ostatnich latach mogliśmy w tej roli oglądać Norbiego i Rafała Brzozowskiego. Jednak parę miesięcy temu do formatu wrócił Robert Janowski.
Wcześniej Janowski był twarzą teleturnieju od samego początku aż do 2018 r. Sześć lat temu zrezygnował z bycia gospodarzem show w obliczu zmian w TVP, "niefajnej atmosfery" i planów "odświeżenia" formuły.
Jak opowiadał w rozmowie z Jastrząb Post, oglądanie innych prowadzących było dla niego trudnym przeżyciem.
Obejrzałem tylko pierwszy odcinek, który nastąpił po mojej kadencji. Z moją żoną, Moniką chcieliśmy obejrzeć do końca, ale nie wytrzymaliśmy. Stwierdziłem, że nie chciałem na to patrzeć. Nie było mi fajnie. 20 lat to prowadziłem, nagle tego nie ma, nie będę udawał, że byłem szczęśliwy z tego powodu. Wiadomo, że czegoś było mi brak – zdradził.
Na szczęście dla Roberta Janowskiego, parę lat później, po zmianie władzy i kolejnych czystkach w Telewizji Polskiej, miał możliwość powrotu do "Jaka to melodia?".
Miałem dłuższą przerwę, [...] nie było mi po drodze na Woronicza i świadomie podjąłem decyzję, że stamtąd odchodzę. A co do powrotu, jak się dostaje propozycje od ludzi decydujących o tym, jak ma wyglądać przyszła i teraźniejsza telewizja, to się nie odmawia. Tym bardziej że ten program jest też mój, tworzyłem go przez wiele lat – wyjaśnił.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!