advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Karol Strasburger przerwał milczenie. "To niedorzeczne i absurdalne"

2 min. czytania
11.01.2025 09:10
Zareaguj Reakcja

Karol Strasburger padł ofiarą nieuczciwych praktyk znanego kantoru internetowego. Firma opublikowała notatkę prasową, która uderza w Annę Dereszowską. Prezenter stanął w obronie aktorki. Przerwał milczenie i wyjawił, co myśli.

Karol Strasburger
fot. East News / Vip Photo
  • Anna Dereszowska i Karol Strrasburger padli ofiarą oszustwa znanego kantoru internetowego.
  • Firma opublikowała oświadczenie, które uderza w aktorkę.
  • Prezenter dosadnie skomentował zaistniałą sytuację.

Pod koniec ubiegłego roku Anna Dereszowska opublikowała oświadczenie w sprawie pewnego znanego kantoru internetowego, który miał nie wywiązać się z transakcji. Okazało się, że Karol Strasburger również padł ofiarą oszustwa ze strony firmy, o czym opowiedział w jednym z wywiadów. W miniony piątek firma wystosowała komunikat, w którym oskarża aktorkę o “chęć wymuszenia burzy medialnej”. Prezenter skomentował zaistniałą sytuację. Nie ukrywał swojego oburzenia. “To niedorzeczne i absurdalne” - wyznał.

Rozwiąż quiz o teleturniejach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kultowe polskie teleturnieje. Pamiętasz je? Udowodnij!

1/20 Jaki program prowadzi prezenter ze zdjęcia?

Karol Strasburger padł ofiarą oszustwa

Karol Strasburger skończył 77 lat, a mimo to, nie planuje emerytury. Praca jest jego pasją. Prezenter zadbał o swoje finanse. Nie przewidział jednak, że stanie się ofiarą oszustwa jednego z największych kantorów internetowych. 

Redakcja poleca

 “Jestem w martwym punkcie”

W piątek, 10 stycznia firma Cinkciarz wystosowała oświadczenie w sprawie domniemanego oszustwa. Oberwało się Annie Dereszowskiej, którą oskarżono o chęć “straszenia burzą medialną”.

Uważamy, że każdy ma prawo dochodzić swoich roszczeń, jednak sposób, w jaki czyni to Pani Dereszowska, jest - w naszej ocenie - niewłaściwy i nosi znamiona wymuszania działań poprzez straszenie "burzą medialną" - napisano.

Karol Strasburger zabrał głos w sprawie. Legendarny prezenter uważa, że postawa firmy jest “niedorzeczna i absurdalna”. 

Muszę przyznać, że jestem zaskoczony taką postawą przedstawicieli kantoru, w której osoby poszkodowane stawiane są w roli winnych wizerunkowych problemów. To niedorzeczne i absurdalne — mówił w rozmowie z Pudelkiem.

Prowadzący “Familiady” nie ukrywa swojego zawodu. Jak wyznał w jednym z wywiadów, walczy o zwrot 30 tys. złotych. 

Redakcja poleca
Każdy poszkodowany ma prawo do wyrażania swoich obaw i dochodzenia swoich roszczeń w sposób, który mogłyby przynieść jakikolwiek pozytywny efekt. Nie ukrywam, że choć próbowałem osobiście różnymi metodami się porozumieć, do dziś jestem w martwym punkcie i muszę rozważyć, co dalej - dodał.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!