Michał Szpak wyznał to na wizji! "Kocham go"
"The Voice of Poland" trwa w najlepsze. Uczestnicy stanęli w ringu, by zawalczyć o awans do kolejnego etapu. Podczas jednej z "bitew" rozegrała się nieoczekiwana scena pomiędzy Michałem Szpakiem i Kubą Badachem.
Jubileuszowa, piętnasta odsłona "The Voice of Poland" nie przestaje zaskakiwać. Wraz z awansem do kolejnego etapu, a mianowicie do słynnych "bitew", uczestnicy programu musieli spróbować swoich sił w starciach muzycznych. Jak się okazuje, trudne wyzwanie czekało nie tylko na adeptów, ale również trenerów. Jurorzy osobiście wybierali zwycięzców, a jednocześnie wskazywali osoby, które kończyły swoją dotychczasową przygodę z show.
Rozwiąż quiz o programach muzycznych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Przypomnijmy, że w fotelach trenerskich zasiadają Lanberry, Kuba Badach, duet Tomson i Baron, a także Michał Szpak. Właśnie ostatni z nich, wokalista znany z przeboju "Color Of Your Life" wytypował duet, który otworzył jedenasty odcinek "The Voice of Poland". Sparował Martynę Dobrogowską oraz Bartłomieja Michałka. Wokaliści wykonali piosenkę "Die with a Smile" z repertuaru Bruno Marsa i Lady Gagi.
Zobacz także: „The Voice”. Zaśpiewały balladę z lat 80. „Zadziała się magia”
Ostatecznie Michał Szpak ogłosił werdykt. Trener do następnego odcinka zaprosił Bartłomieja Michałka. Niespodziewanie nastąpiła "kradzież", której dokonał Kuba Badach. "Ty Kuba! Ty, który jesteś dla mnie taki zły" - wykrzyczał ze śmiechem Michał Szpak. Następnie podziękował jurorowi, całując go w policzek i czule ściskając. "Dziękuję bardzo!" - dodawał.
"Wiesz Martyna, pomyślałem. Kurczę, ta dziewczyna mnie dzisiaj przekonała, więc postanowiłem Cię ukraść" - tłumaczył swoją decyzję Badach. Z kolei Michał Szpak wyznał: "Ogromnie jest mi miło, że Kuba ukradł Martynę, że taki wspaniały głos dzisiaj nie odejdzie. Kocham go. Wielką, prawdziwą miłością". Wykonanie uczestników zobaczycie TUTAJ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!