advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Niezwykłe zachowanie Tadeusza Sznuka. "Pozdrawiamy młodą damę"

2 min. czytania
06.05.2025 12:00
Zareaguj Reakcja

W pamięci widzów Tadeusz Sznuk zapisał się jako prowadzący teleturnieju "Jeden z dziesięciu". W poniedziałek 5 maja widzowie TVP mieli okazję obejrzeć finał 148. edycji programu, podczas którego padł nie tylko imponujący wynik wśród graczy, ale także ogłoszono ważną nowinę.

Tadeusz Sznuk zaskoczył widzów
fot. Wojciech Pędzich / CC-BY-SA-4.0 / Wikimedia Commons
  • Tadeusz Sznuk to prezenter programu "Jeden z dziesięciu".
  • Dziennikarz zaskoczył ostatnio widzów teleturnieju TVP. 
  • To zrobił gospodarz kultowego programu. Piękny gest.

"Jeden z dziesięciu" to jeden z najpopularniejszych polskich teleturniejów. Program zadebiutował na antenie Telewizji Polskiej w 1994 i jak dotąd doczekała się imponującej liczby edycji – 148.! Prowadzącym show od samego początku emisji jest Tadeusz Sznuk, który podczas ostatniego odcinka zaskoczył widzów.  

Rozwiąż quiz słynnych programach rozrywkowych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.

---
1/20 Z którego programu pochodzi ten kadr?

Finał programu "Jeden z dziesięciu". Tego nikt się nie spodziewał 

W poniedziałkowy wieczór 5 maja widzowie TVP mieli okazję obejrzeć finał 148. serii programu "Jeden z dziesięciu", podczas którego nie zabrakło emocji. Szczególną uwagę widzów przykuł Artur Łasiński, który zasłynął dzięki zdobyciu imponującej liczby 802 punktów! Przypomnijmy, że w zeszłym roku historyczny, rekordowy wynik – 803 punktów - osiągnął Artur Baranowski. Uczestnik 148. edycji show był więc o krok za nim. 

Podczas wielkiego finału widzowie liczyli na kolejny rekordowy występ Artura Łasińskiego w programie "Jeden z dziesięciu". Ostatecznie uczestnikowi udało się uzyskać 973 punkty i zdobyć "nagrodę za największą liczbę punktów". Podczas jej wręczania doszło do niezwykłej sytuacji.

Redakcja poleca

Niezwykłe zachowanie Tadeusza Sznuka 

Co do zasady program "Jeden z dziesięciu" kończy się gdy prowadzący zada wszystkie z przygotowanych pytań. Tuż po wykorzystaniu ich puli następuje uroczyste zakończenie teleturnieju. Tak stało się także podczas finału 148 edycji show. Nieoczekiwanie Tadeusz Sznuk przekazał widzom zaskakującą wiadomość. 

"Przez ponad czternaście lat zapowiadaliśmy w tym momencie wejście najpierw panny Sylwii, potem pani Sylwii, a teraz wejdzie mama Sylwia" - zaczął Tadeusz Sznuk, a do studia "Jednego z dziesięciu" weszła dobrze znana widzom show Sylwia Toczyńska, która jest ważnym elementem załogi teleturnieju. W ostatnich odcinkach na próżno było jednak jej szukać.

Redakcja poleca

"Powodem rocznej przerwy było urodzenie dziewczynki" - powiedział Tadeusz Sznuk, a w studiu programu "Jeden z dziesięciu" zapanowała radosna atmosfera, a pani Sylwia wyznała, że córeczce nadała imię Róża. "Pozdrawiamy młodą damę" - wyznał Sznuk i spuentował odcinek słowami:  "Tak się kończy 148. seria teleturnieju 'Jeden z dziesięciu'. Mamy nadzieję na dalsze serie".  

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!