Baron nie mógł dłużej udawać. Zrezygnował z udziału w hicie TVP
Aleksander Milwiw-Baron przeżywa trudne chwile. Muzyk i prezenter telewizyjny stracił jedną z najważniejszych osób w swoim życiu – ukochaną babcię, z którą łączyła go niezwykle silna więź. Jest w tak kiepskim stanie psychicznym, że musiał usunąć się w cień.
- Aleksander Milwiw-Baron doświadczył wielkiej osobistej tragedii.
- Muzyk i prezenter telewizyjny stracił ukochaną babcię Marlenę Milwiw.
- Pogrążony w żałobie muzyk nie pojawił się na ważnym wywiadzie.
Aleksander Milwiw-Baron stracił ukochaną babcię. Marlena Milwiw odeszła w czwartek 1 maja w szpitalu w Piasecznie. W chwili śmierci miała 93 lata.
Rozwiąż quiz o zapomnianych gwiazdach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Zapomniane gwiazdy PRL. Kiedyś mówili o nich wszyscy. 15/20 to sukces
Aleksander Milwiw-Baron w żałobie. Nie żyje Marlena Milwiw
Marlena Milwiw była polską aktorką i absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Grała w takich znanych polskich produkcjach, jak m.in. seriale "Życie jak poker", "Pierwsza miłość", "Warto kochać" czy filmach: "On, ona, oni", "Wyjście awaryjne" czy "W zawieszeniu". Jej syn, Piotr Baron (ojciec Aleksandra Milwiw-Barona) to saksofonista jazzowy.
Sam Aleksander Milwiw-Baron wielokrotnie podkreślał publicznie, że z babcią łączy go bardzo silna więź. Jak napisał na Instagramie już po śmierci Marleny Milwiw, była wręcz jego najlepszą przyjaciółką, darzącą wnuka bezwarunkową miłością. Nigdy nie oceniała Barona, przeciwnie, stanowiła wsparcie oraz wzór kultury osobistej. To zresztą właśnie zmarła miała rozbudzić w nim zainteresowanie muzyką.
Moja ukochana babcia Marlena była dla mnie najlepszą przyjaciółką. Zawsze słuchała i nigdy nie oceniała. Była najczystszą miłością, którą otoczyła mnie od dnia moich narodzin. Była skarbnicą wiedzy i kultury, z której czerpałem bez końca. Była prawdziwą damą, kobietą z klasą i zasadami, które ukształtowały mój charakter. Była wybitną artystką, która rozbudziła i pielęgnowała we mnie talent muzyczny – napisał Aleksander Milwiw-Baron na swoim profilu na Instagramie.
Muzyk usunął się w cień
Ze względu na przeżywaną żałobę Aleksander Milwiw-Baron zdecydował się usunąć w cień. Planowo muzyk miał pojawić się w śniadaniowym "Pytanie na śniadanie", gdzie, razem z innymi trenerami uczestników "The Voice Kids", miał promować program.
Ostatecznie Baron nie pojawił się w "Pytaniu...", nie obyło się jednak bez małego nieporozumienia. Na stronie programu śniadaniowego na Facebooku został bowiem wymieniony wśród osób, które miały udzielić porannego wywiadu.
Już dziś wielki finał 8. edycji "The Voice Kids"! A u nas – prosto z trenerskich foteli na kanapę #PnŚ – Natasza Urbańska, Cleo, Baron i Tomson! Będzie o emocjach, młodych talentach i kulisach programu, które znają tylko oni.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!