Piosenka z 1976 roku to hymn złamanych serc. Ma 505 milionów odtworzeń
50 lat temu Fleetwood Mac, brytyjsko-amerykańska kapela, oddała w ręce słuchaczy "Silver Springs", piosenkę, która w błyskawicznym tempie urosła do rozmiarów hymnu złamanych serc i stała się ponadczasowym klasykiem gatunku. W ostatnich latach ballada z 1976 roku przebiła szklany sufit i osiągnęła setki milionów odtworzeń na Spotify. W jakich okolicznościach powstała? Oto historia hitu lat 70.
- "Silver Springs" napisała Stevie Nicks po rozstaniu z Lindseyem Buckinghamem, gitarzystą Fleetwood Mac.
- Piosenka z 1976 roku miała znaleźć się na albumie "Rumours", ale została usunięta z listy utworów.
- Prawdziwy renesans przeżyła dopiero w 1997 roku. Koncertowe wydanie zachwyciło publikę.
Kapela Fleetwood Mac koncertowała przez niespełna 55 lat, sprzedała ponad miliony płyt na całym świecie, a w 1977 roku zaprezentowała publiczności jeden z najlepszych 500 albumów wszech czasów według magazynu "Rolling Stone" – "Rumours". Tuż po premierze wydawnictwa popularność zespołu eksplodowała. Choć członkowie rozwiązali działalność w 2022 roku, ich muzyka nadal zrzesza wokół siebie oddanych fanów, czego doskonałym przykładem jest piosenka "Silver Springs".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Koncertowe wydanie zmieniło wszystko. Tak odrodził się hit lat 70.
"Silver Springs" pierwotnie ukazał się 20 grudnia 1976 roku jako strona B singla "Go Your Own Way". Należy zaznaczyć, że piosenka napisana przez Stevie Nicks jest obecnie jednym z największych przebojów z repertuaru Fleetwood Mac, dlatego tak trudno uwierzyć, że został ona wyraźnie usunięta z krążka "Rumours".
"Silver Springs" pozostał samodzielnym wydawnictwem aż do momentu włączenia go do zestawu pudełkowego z wczesnych lat 90. – "25 Years – The Chain". Z kolei w 1997 roku jego odświeżona wersja znalazła się na albumie z koncertu "The Dance", a rok później została nominowana do nagrody Grammy.
Piosenka powstała po bolesnym rozstaniu. "Prawdziwe dzieło sztuki"
Stevie Nicks napisała "Silver Springs" po rozstaniu z Lindseyem Buckinghamem, gitarzystą Fleetwood Mac. Chciała mieć pewność, że nigdy nie zapomni o tym, co ich kiedyś połączyło: "Będę za tobą podążać, dopóki dźwięk mojego głosu nie będzie cię prześladował. Nigdy nie uciekniesz od dźwięku kobiety, która cię kocha".
Współproducent Rumours , Ken Caillat, wspominał w wywiadzie dla "Rolling Stone" o kulisach powstania hitu lat 70.: "Stevie była zakochana w tym utworze".
Lindsey był tym facetem, który nadał płycie wszystkie te barwne barwy, więc trzeba sobie wyobrazić, że to dla niego dziwna sytuacja – tłumaczył Caillat. – Jest na nią zły, piosenka opowiada o ich złości, ale to dobra forma sztuki. Widać to po wszystkich partiach, które zagrał na gitarach, harmonicznych i kostce – to prawdziwe dzieło sztuki.
Ballada "Silver Springs" zadebiutowała pięć dekad temu, a nadal cieszy się popularnością i przyciąga nowe pokolenia słuchaczy. Co więcej, wyłącznie na Spotify zgromadziła ponad 505 milionów odsłuchań, co, obok "Dreams", "The Chain" czy "Go Your Own Way", plasuje ją wśród najchętniej słuchanych utworów zespołu.
"Silver Springs" można posłuchać poniżej:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Parade.com, Songfacts.com, Rollingstone.com