Muzyk T.Love szczery do bólu. Tak ocenia zarobki w branży. "Kokosy"
Sidney Polak to znany polski piosenkarz i autor jednego z największych rodzimych hitów lat 00. Niedawno gwiazdor podzielił się z opinią publiczną kilkoma "smaczkami" z branży muzycznej. Zdradził bowiem to i owo odnośnie do zarobków, na które mogą liczyć artyści.
- Sidney Polak to znany polski piosenkarz i perkusista.
- Gwiazdor zabrał głos na temat zarobków artystów.
- Polak wskazał m.in., kto może liczyć na największe kwoty.
Sidney Polak jest znany wśród miłośników polskiej muzyki jako perkusista T.Love oraz artysta solowy. To właśnie on śpiewał wielki hit "Otwieram wino" z 2004 roku. Co ciekawe, "Sidney" to pseudonim artystyczny, ponieważ sam gwiazdor naprawdę nazywa się Jarosław Marek Polak.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o muzyce lat 80. i 90. My śpiewamy zwrotkę, ty refren!
Zarobki polskich gwiazd. Sidney Polak szczery do bólu
Niedawno Sidney Polak udzielił wywiadu, w którym opowiedział m.in. o zarobkach polskich gwiazd. Jak wynika ze słów gwiazdora T.Love, kwoty, jakie otrzymują piosenkarze i piosenkarki za występy, są znacznie niższe, niż przypuszczają ich fani.
Mimo że Sidney Polak jest autorem jednego z największych polskich hitów lat 2000., nie mógł liczyć na szczególnie wygórowane stawki. Sytuacja wyglądała nieco lepiej w przypadku zespołu T.Love... o ile zignorować fakt, że pieniądze trzeba było podzielić między kilka osób.
Jako Sidney Polak nie miałem nigdy jakichś (wysokich – przyp. red.) stawek. W T.Love rzeczywiście mieliśmy dobre stawki, ale zawsze dzieliły się na pięciu czy sześciu muzyków, więc to też nie były nigdy kokosy – relacjonował Sidney Polak w wywiadzie dla Plejady.
Oni mogą liczyć na więcej
Sidney Polak zdradził również, kto z jego kolegów i koleżanek po fachu może liczyć na lepsze pieniądze niż T.Love czy on sam. Gwiazdor wymienił m.in. Bajm, Budkę Suflera czy Ich Troje. Do dobrych zarobków przyczynia się m.in. umiejętność wyprzedania największej możliwej liczby biletów na koncert.
Wiadomo, że Ich Troje w latach świetności czy Budka Suflera po przeboju "Takie tango" brali bardzo dobre pieniądze. Bajm jest bardzo drogi, ale jest też niezwykle popularny. To wynika z tego, że nawet te ich koncerty biletowane w dużych salach się dobrze sprzedają – stwierdził Sidney Polak (Plejada).
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!