Prosił ją o to kilka lat. Górniak wydała oświadczenie
Edyta Górniak jest mocną osobowością, która nie pozwoli sobą pomiatać. Przekonał się o tym podcaster Żurnalista, który zabiegał o rozmowę z diwą od kilku lat. Niestety popełniając jeden błąd przekreślił swoją szansę u wokalistki.
Żurnalista, właśc. Dawid Swakowski, od czerwca 2021 roku prowadzi podcast "Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów", w którym gościł już wiele znanych nazwisk. Na tej liście wciąż brakuje Edyty Górniak. Jednak z wydanego przez piosenkarkę oświadczenia wynika, że prędko się to nie zmieni.
Rozwiąż quiz o gwiazdach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znaki zodiaku polskich gwiazd. 17/20 tylko dla rasowej zodiakary!
Edyta Górniak poczuła się dotknięta zachowaniem Żurnalisty
Edyta Górniak jest ostatnio wszędzie. Gwiazda wydała pierwszą od 12 lat płytę. Oprócz tego pojawiła się na finale "Tańca z gwiazdami", podczas którego, po wielu latach konfliktu, pojednała się z Dodą, co wzbudziło niemałą sensację.
Nic więc dziwnego, że w natłoku pracy Edyta Górniak nie jest w stanie poświęcić czasu każdemu, kto prosi o rozmowę. Dlatego też podcaster Żurnalista musiał ustawić się w długiej kolejce oczekujących.
Redakcja poleca:"Taniec z gwiazdami" dał jej sławę. Dziś handluje warzywami
Podcaster zlekceważył diwę
Niestety do ich spotkania najprawdopodobniej jednak nie dojdzie, a to wszystko przez niedawny wywiad Żurnalisty z kompozytorem Adamem Sztabą. Podczas rozmowy muzyk wypowiedział się w niezbyt sprzyjający sposób na temat rozwoju kariery Edyty Górniak.
Wokalistce widocznie nie spodobała się nie tylko wypowiedź Sztaby. Górniak uznała, że prowadzący próbował wykorzystać ten niewygodny fragment do zareklamowania swojego programu.
Redakcja poleca:Bob Bryar nie żyje. Perkusista My Chemical Romance miał tylko 44 lata
Ponieważ jednak użył pan mojego nazwiska do promocji innego nazwiska, [...] używając przy tym mojej osoby w świetle i w sposób sugerujący negatywny odbiór mojej 33-letniej pracy, a także, ponieważ zignorował pan telefon od mojego menedżmentu w tej właśnie sprawie, przestaje pan być dla mnie partnerem do współpracy — grzmiała w oświadczeniu opublikowanym na InstaStories Górniak.
W dalszej części Edyta Górniak dosadnie napisała, że nie jest już zainteresowana żadną rozmową. Artystka musiała być silnie wzburzona sytuacją, ponieważ nie przebierała w słowach.
I z przyjemnością muszę panu kolejnego zaproszenia odmówić. Zastanawialiśmy się z moim managementem, czy to dziecięcy brak cierpliwości naszego spotkania, czy idiotyzm, aby tuż przed metą stracić jedyną szansę spotkania, o którą prosił pan kilka lat. No cóż, ma pan jeszcze czas nauczyć się etyki zawodu — skwitowała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!