Włącz radio

"Taniec z gwiazdami" dał jej sławę. Dziś handluje warzywami

2 min. czytania
30.11.2024 17:33
Zareaguj Reakcja

"Taniec z gwiazdami" to prawdziwa "fabryka" celebrytów. Jednak nie wszyscy, którzy pojawili się w tym show, chcą pozostać sławni. Oto doskonały przykład – Nina Tyrka. Z tancerki oraz partnerki jednego z najbardziej znanych kolegów po fachu stała się sprzedawczynią warzyw. I jest z tego słusznie ogromnie dumna!

Nina Tyrka zamieniła parkiet na sklep z warzywami

Nina Tyrka dała się poznać ogólnopolskiej publiczności w 2008 roku. Zaczęła wówczas występować jako jedna z tancerek programu "Taniec z gwiazdami". Na planie znalazła nie tylko uznanie dla swoich umiejętności tanecznych, ale również – miłość! 

Rozwiąż quiz o znakach zodiaku polskich gwiazd. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Znaki zodiaku polskich gwiazd. 17/20 tylko dla rasowej zodiakary!

1/20 Niezależna, kontrowersyjna, kreatywna – Doda to...

Nina Tyrka porzuciła karierę na rzecz rodzinnej tradycji

Według ustaleń portalu Onet Nina Tyrka oraz Agustin Egurrola poznali się właśnie na castingu do programu "Taniec z gwiazdami". Szybko okazało się, że łączy ich o wiele więcej niż tylko wspólna pasja. Tancerze szybko stracili dla siebie głowy, a owocem miłości artystów była córeczka o imieniu Carmen. 

Mimo narodzin małej Carmen jej rodzice ostatecznie zdecydowali się na rozstanie. Chociaż nie są już parą, Nina Tyrka i Agustin Egurrola wielokrotnie podkreślali, że ze względu na córkę starają się utrzymywać możliwie najlepsze relacje. Po odejściu z programu "Taniec z gwiazdami" tancerka postawiła na otworzenie własnej działalności, organizowanie warsztatów, szkolenie przyszłych choreografów, wokalistów, aktorów itd. 

Redakcja poleca:Gwiazda "MasterChef" wiele wycierpiała. "Bardzo się nadużywam i krzywdzę"

"Rodzina warzywniaków"

Niestety, gdy wybuchła pandemia, Nina Tyrka była zmuszona po raz kolejny przemyśleć swoją zawodową przyszłość. W 2020 roku opublikowała oficjalne oświadczenie na Facebooku, z którego internauci wywnioskowali, że... postanowiła porzucić dotychczasowe zajęcie, czyli taniec! Nie ukrywała przy tym, ile zawdzięcza latom spędzonym na parkiecie. 

Taniec zawsze był i będzie częścią mnie! To ukształtowało mnie jako osobę, wzmocniło mój charakter, nauczyło pokory do życia. 

Ostatecznie Nina Tyrka postanowiła... otworzyć warzywniak! Jak zdradziła w wywiadzie dla programu "Dzień Dobry TVN", interes prowadzi wspólnie z bratem Piotrem, a na dodatek jest to forma kontynuowania rodzinnej tradycji. Plotek podaje, że obiekt stworzony przez rodzeństwo mieści się na warszawskim Wilanowie po dziś dzień, a klienci prześcigają się w zachwytach!

Wywodzimy się z rodziny warzywniaków. I mama, i tata zajmują się tym od lat. [...] Wiedziałem, co robię – mówił w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Piotr Tyrka, brat byłej już tancerki. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!