Włącz radio

"Ranczo". Zniknął po pierwszym odcinku. Teraz reżyser zdradził całą prawdę

2 min. czytania
19.07.2025 12:05
Zareaguj Reakcja

"Ranczo" to jeden z największych hitów serialowych w historii Telewizji Polskiej. Osoby, które uważnie oglądały pierwszy odcinek, na pewno zauważyły, że pewna postać nie pojawiła się w kolejnych częściach. Reżyser postanowił zdradzić, dlaczego aktor "wypadł" z produkcji.

Dlaczego ta postać nie pojawiła się w kolejnych odcinkach?
fot. kadr z serialu "Ranczo" (TVP VOD)
  • "Ranczo" to serial uwielbiany przez Polaków.
  • Jednej z postaci zabrakło w kolejnych odcinkach z serii.
  • Reżyser ujawnia, czemu lubiany aktor "wypadł" po tylko jednym występie. 

"Ranczo" miał swoją oficjalną premierę 5 marca 2006 roku. Mimo że twórcy serialu planowali zakończyć go po czterech sezonach, popularność tytułu przerosła wszelkie oczekiwania. Doszło do tego, że ostatecznie wyprodukowano aż dziesięć serii. 

Rozwiąż quiz z wiedzy o serialu "Ranczo". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz serial "Ranczo"? Za 18/20 Michałowa poczęstuje herbatką!

1/20 Zacznijmy od czegoś prostego. W podwójną rolę wójta i księdza wcielił się:

W obsadzie "Rancza" znalazła się cała plejada polskich gwiazd. W rolę głównej bohaterki, czyli rezolutnej Amerykanki o imieniu Lucy, wcieliła się Ilona Ostrowska. Nie zabrakło również – nieżyjącego już niestety – Pawła Królikowskiego (Jakub "Kusy" Sokołowski), Cezarego Żaka (w podwójnej roli Pawła i Piotra Koziołów) czy Violetty Arlak (Halina Kozioł). 

Redakcja poleca

Zagrał w serialu "Ranczo". Dlatego zniknął po pierwszym odcinku

W pierwszym odcinka serialu "Ranczo" pojawiła się postać Mroczka – pośrednika handlu nieruchomościami i zarazem "tajnego" współpracownika wójta Wilkowyj. Zadaniem młodego mężczyzny było zniechęcenie Lucy do osiedlania się w odziedziczonym po prababce dworku oraz przekonanie Amerykanki do sprzedaży nieruchomości.

W postać Mroczka wcielił się Marcin Kwaśny, jeden z najzdolniejszych aktorów młodego pokolenia. Wielu miłośników talentu mężczyzny było rozczarowanych, że jego postać pojawiła się tylko w pierwszym odcinku "Rancza". W końcu reżyser produkcji Wojciech Adamczyk postanowił wyjawić, dlaczego Kwaśny tak szybko zniknął z obsady. 

Redakcja poleca

Wojciech Adamczyk uspokoił fanów, że za zniknięciem aktora z serialu nie kryło się żadne "drugie dno". Wręcz przeciwnie, Marcin Kwaśny od początku miał wystąpić tylko w jednym odcinku, ponieważ wątek jego postaci po prostu już dobiegł końca. 

Nie było więcej nieruchomości do sprzedania. Serialowy Mroczek był pośrednikiem i po prostu załatwiał wójtowi kupno dworku jako agent nieruchomości. Taka była historia. Nie był pracownikiem urzędu gminy, tylko zwyczajnym pośrednikiem w handlu nieruchomościami – przytacza wyjaśnienie Wojciecha Adamczyka serwis Plejada. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!