advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

20 lat temu cała Polska śpiewała ten hit. Powstał ekspresowo

4 min. czytania
23.04.2025 16:13
Zareaguj Reakcja

W audycji "Cała Muzyka" na antenie Radia Złote Przeboje Tomek Brhel rozmawiał z Magdą Wójcik – wokalistką zespołu Goya – z okazji 20-lecia płyty "Smak Słów". To opowieść o intuicji, emocjach i utworze, który przetrwał próbę czasu, zyskując nowe życie wśród młodego pokolenia słuchaczy.

Magda Wójcik w Radiu Złote Przeboje
fot. Radio Złote Przeboje
  • 20 lat "Smaku Słów" – Magda Wójcik wspomina przełomowy moment w karierze zespołu Goya.
  • Ten wyjątkowy album ugruntował pozycję grupy na polskiej scenie muzycznej.
  • Wielki hit z początku lat 2000. wciąż inspiruje coraz młodszych słuchaczy.

W najnowszym wydaniu audycji "Cała Muzyka" w Radiu Złote Przeboje Tomek Brhel zaprosił do rozmowy Magdę Wójcik – wokalistkę zespołu Goya. Pretekstem do spotkania była wyjątkowa rocznica: 20-lecie wydania płyty "Smak Słów", albumu, który nie tylko okazał się przełomowy dla zespołu, ale także na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki pop.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl! 

Rozmowa zaczęła się od wspomnień, które dla samej Magdy Wójcik okazały się równie żywe jak w momencie, gdy wszystko się zaczynało.

Rzeczywiście, od płyty "Smak Słów" zaczęło się najwięcej dziać. I ten utwór – "Smak Słów" – był takim momentem, po którym nawet chyba my nie do końca spodziewaliśmy się, że tak wiele się wydarzy. Myślę, że też nie spodziewała się tego firma. I ja pamiętam jak dziś, pomimo że minęło 20 lat, że były takie sygnały ze strony wytwórni: "Słuchajcie, może to za wolne, za bardzo smętne, ile można o miłości?" - mówiła na antenie Radia Złote Przeboje.

Początkowe wątpliwości nie powstrzymały zespołu przed wydaniem utworu, który – jak się później okazało – idealnie trafił w oczekiwania słuchaczy i towarzyszy im także dziś, po dwóch dekadach od premiery. Magda Wójcik podkreślała, że towarzyszyło im wtedy coś więcej niż planowanie i kalkulacja. To była intuicja.

Mieliśmy jakieś przeczucie co do tego utworu, a to przeczucie towarzyszyło nam właściwie od momentu, kiedy on zaczął powstawać. Powstał bardzo szybko, bardzo spontanicznie. Już te pierwsze dźwięki i to, jak prędko pojawiły się słowa do tej melodii… To świadczyło chyba o tym, że to jest to. Chcieliśmy tym utworem zacząć coś nowego, ale chyba nie spodziewaliśmy się, że aż tak bardzo to się wszystko rozwinie — wyznała.

Magda Wójcik i Goya. Czy ten sukces da się powtórzyć?

Płyta "Smak Słów" przyniosła zespołowi nie tylko sukces artystyczny, ale i komercyjny. Ugruntowała pozycję Goya na polskiej scenie muzycznej i otworzyła drzwi do kolejnych projektów. Jednym z symbolicznych momentów była gala Fryderyków i nagroda przyznana zespołowi w 2005 roku w kategorii "Płyta roku pop". Magda Wójcik wspomina ten wieczór z uśmiechem i lekkim niedowierzaniem.

To był taki rok, nad czym strasznie ubolewaliśmy, że te nagrody nie były przyznawane w klubie albo nie były transmitowane w telewizji, tylko przez internet. Nam się ten internet zawieszał, oglądaliśmy to w domu, bez dźwięku, i dosłownie czytaliśmy z ruchu warg. Jak była kategoria "Płyta roku pop", to my się zastanawialiśmy, czy to powiedziane było, że Goya, bo nie było słychać nic. Dopiero po chwili pojawiły się podpisy – i okazało się, że to nasza płyta – wspominała.
Redakcja poleca

Z perspektywy lat wokalistka nie ukrywa, że sukces tej płyty był tak duży, iż zespół nigdy nie próbował go przebić czy "przeskoczyć". Dla nich ta historia była kompletna – i niezwykle wartościowa.

Nie ma sensu się ścigać. My nie robimy tego od wielu lat, bo coś, co jest tak olbrzymim sukcesem, ciężko przebić. I wydaje mi się to wręcz niemożliwe, żeby to przeskoczyć. To, co tak mocno zakorzeniło się w świadomości ludzi, z czego bardzo się cieszymy, jest po prostu nie do przeskoczenia — wyznała.

"Smak Słów" - utwór, który się nie starzeje

Co ciekawe, "Smak Słów" nie tylko nie zestarzał się, ale zyskał drugie życie wśród nowej generacji słuchaczy. Magda Wójcik przyznaje, że sama chętnie wraca do tej płyty i że wciąż czuje z nią silny związek emocjonalny.

Wydaje mi się, że ta płyta jest tak uniwersalna, że teraz, nawet kiedy jej słuchamy, to naprawdę są bardzo brzmieniowo aktualne rzeczy. Oczywiście nie chcę, żeby to zabrzmiało nieskromnie, ale to są naprawdę cały czas świeże dźwięki. I kocham cały czas utwór "Smak Słów", całą tę płytę. Niektórym może to się wydawać dziwne – że po tylu latach utwór nie zbrzydł, że wciąż chce się go śpiewać i grać. Ale ja nie mam takiego poczucia. Wręcz przeciwnie — przyznała z całą mocą.

Szczególnie cieszy ją to, że piosenka żyje własnym życiem w sieci – młodzi ludzie nagrywają własne interpretacje, publikują covery i fragmenty na TikToku. "To jest bardzo pocieszające. Widzę mnóstwo wersji tego utworu. Ludzie go odkrywają, uczą się go na nowo. I to naprawdę daje ogromną radość" - zdradziła.

Posłuchaj całej rozmowy:

Cała muzyka
Magdalena Wójcik, Goya, w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!