Fatalne wieści dla syna Krzysztofa Krawczyka. Sąd zdecydował
Syn Krzysztofa Krawczyka od śmierci ojca jest w konflikcie z Ewą Krawczyk, żoną legendarnego wokalisty. Sprawa jest skomplikowana i wielowątkowa. Jedną z palących kwestii rozwiązał niedawno sąd. Krzysztof Igor Krawczyk usłyszał wyrok. To nie są dla niego dobre wieści. Co więcej, musi też pokryć koszty procesu.
- Krzysztof Krawczyk zmarł w 2021 roku.
- Od tamtej pory jego syn jest skonfliktowany z Ewą Krawczyk.
- Ostatnio sąd wydał wyrok. Nie są to dobre wieści dla Krawczyka Juniora.
Krzysztof Krawczyk odszedł w kwietniu 2021 roku. Jego śmierć była wstrząsem dla świata polskiej muzyki. Najbardziej odczuli to jednak bliscy – żona oraz syn. Śmierć legendarnego piosenkarza zapoczątkowała jednak poważny konflikt między Krzysztofem Igorem Krawczykiem, jego synem, a Ewą Krawczyk, żoną. Sprawa dotyczy majątku po artyście, a jej końca nie widać.
Rozwiąż quiz o Krzysztofie Krawczyku. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wielki quiz o Krzysztofie Krawczyku. Za 18/20 płyniesz parostatkiem w piękny rejs
W testamencie Krzysztof Krawczyk przekazał cały majątek żonie, nie uwzględniając syna. Ten twierdzi jednak, że ojciec obiecał mu część majątku. Dlatego też zdecydował się skierować sprawę do sądu. Z czasem lista rzeczy, będących przedmiotem sporu, wydłużyła się do sporych rozmiarów. Niedawno Krawczyk Junior usłyszał wyrok, dotyczący jednej z nich. Nie były to dla niego dobre informacje.
Syn Krzysztofa Krawczyka nie może tego robić. Sąd zdecydował
Krzysztof Igor Krawczyk jest również skonfliktowany z Andrzejem Kosmalą, menadżerem ojca. Ten, wraz z Ewą Krawczyk, mieli zgłosić do Urzędu Patentowego znak słowny "Krzysztof Krawczyk". Właśnie używania go dotyczyła niedawna rozprawa. Jak informuje portal Black Online, sąd zdecydował i nie są to dobre wieści dla syna ikonicznego piosenkarza.
Nie może on występować jako "Krzysztof Krawczyk". Menadżer oraz żona artysty dopięli swego. Junior przegrał sprawę i musi także pokryć jej koszty. To dla niego tragiczne informacje, zważywszy na to, że zmaga się z chorobą oraz sporymi problemami finansowymi. Decyzja sądu jest dla niego kolejnym ciosem w ciągnącym się latami konflikcie z Ewą Krawczyk.
Krótko mówiąc, ten biedny chłopak przegrał sprawę w sądzie o prawo do zarabiania na znaku słownym "Krzysztof Krawczyk". To macocha Ewa Krawczyk i menedżer zmarłego artysty Andrzej Kosmala będą mogli czerpać z tego zyski, bo pierwsi złożyli wniosek do Urzędu Patentowego. Wygląda na to, że kto pierwszy, ten lepszy. Igor musiał zapłacić koszty procesu - prawie 1700 złotych – mówi Zbigniew Rabiński w rozmowie z ShowNews.
Ten sam portal informuje, że Krzysztof Krawczyk Junior może korzystać ze swojego imienia, np. podczas promocji trasy koncertowej. Musi jednak wyraźnie odróżnić się od zmarłego artysty, chociażby dodając drugie imię – Igor.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!