Syn Krawczyka nie przyszedł na pogrzeb Poznakowskiego. Powód zaskakuje
Krzysztof Krawczyk Junior według słów jednego z członków Trubadurów chciał zjawić się na uroczystości, lecz zatrzymał go bardzo przyziemny powód. Mimo to w gronie żałobników nie zabrakło znanych osób oraz kolegów zmarłego Ryszarda Poznakowskiego.
Krzysztof Krawczyk Junior miał pojawić się na pogrzebie Ryszarda Poznakowskiego przede wszystkim ze względu na bliskie relacje, jakie łączyły jego ojca z muzykiem. Ostatecznie do tego nie doszło i syn legendarnego Krzysztofa Krawczyka nie pojawił się ani na mszy, ani na cmentarzu. Jego nieobecność tłumaczy inny z Trubadurów, mianowicie Marian Lichtman, którego również zabrakło tamtego dnia.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Z jakiego zespołu pochodzi ten muzyk? Za 18/20 Mick Jagger przybije piątkę!
Krzysztof Krawczyk Junior nie zjawił się na pogrzebie kolegi ojca
Ryszard Poznakowski zmarł po długiej chorobie, a pogrzeb artysty odbył się 13 grudnia w oddalonym 90 km od Warszawy Szelkowie. Genialnego muzyka żegnali między innymi były kolega z zespołu Piotr Kuźniak, ale także Anna Jurksztowicz, Wojciech Gąssowski czy Tomasz Zeliszewski. Zjawiła się również Ewa Krawczyk w towarzystwie Andrzeja Kosmali, czyli wieloletniego managera Krzysztofa.
Redakcja poleca:Nie masz planów na sylwestra? Luna wie, co powinieneś zrobić
Ciężko było jednak nie zwrócić uwagi na brak Mariana Lichtmana, który również występował z Poznakowskim pod wspólnym szyldem Trubadurów. Artysta wytłumaczył swoją nieobecność ważnymi badaniami za granicą.
Chciałem się wybrać, ale do 20 grudnia będę razem z moją żoną w Danii, gdzie mam profilaktyczne badania i muszę tu zostać. Nie wiedzieliśmy, że Ryszard odejdzie — tłumaczył w wypowiedzi dla portalu ShowNews.pl
Redakcja poleca:Film z lat 70. zaczął nową erę. Świat oszalał na punkcie tych hitów
Co z kolei z Krzysztofem Krawczykiem Juniorem? Według Lichtmana syn wokalisty chciał pojawić się na pogrzebie Poznakowskiego, lecz powstrzymała go dość przyziemna przeszkoda.
Chociaż na pewno chciałby pożegnać Ryśka Poznakowskiego, bo przecież Ryszard i jego tata byli blisko, ale nie ma żadnego pojazdu, by dojechać — wyznał w tej samej rozmowie jeden z Trubadurów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!