advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Szokująca prawda o relacji Kwaśniewskiej i Badacha. "Zapominam, że to mój mąż"

3 min. czytania
22.12.2025 14:29
Zareaguj Reakcja

Szczera rozmowa, świąteczna atmosfera i kulisy życia z muzyką w tle – Aleksandra Kwaśniewska w Radiu Złote Przeboje opowiedziała o byciu żoną artysty, widzem na widowni i współtwórczynią wyjątkowego koncertu. Przeczytaj więcej.

Para dwóch elegancko ubranych ludzi na tle jasnego, świątecznego drzewa.
fot. Canva; Pawel Wodzynski/East News
  • Aleksandra Kwaśniewska obala mit romantycznej "fanki zakochanej w wokaliście".
  • Zdradza, co dzieje się z jej emocjami, gdy mąż wychodzi na scenę.
  • Uchyla rąbka tajemnicy o świątecznym projekcie muzycznym, przy którym połączyła siły zawodowe z mężem.

W studiu Radia Złote Przeboje zrobiło się ciepło, świątecznie i bardzo małżeńsko. Marzena Rogalska w audycji "Weekend jak marzenie" wypytała Aleksandrę Kwaśniewską nie tylko o życie u boku jednego z najbardziej utalentowanych polskich wokalistów, ale też o to, jak to jest patrzeć na Kubę Badacha ze sceny – już nie jako fanka, a jako żona. I choć rozmowa była pełna śmiechu, nie zabrakło momentów naprawdę szczerych.

Kliknij tutaj i słuchaj Świątecznego Playera Radia Złote Przeboje – na żywo, bez żadnych opłat, bez żadnych reklam!

Od fanki do żony? Aleksandra Kwaśniewska prostuje plotki

Na dzień dobry Aleksandra Kwaśniewska postanowiła rozprawić się z pewnym romantycznym mitem, który krąży od lat. Czy jej miłość do Kuby Badacha faktycznie zaczęła się od fanowskiego zauroczenia?

Po pierwsze chciałam uściślić, że ja owszem byłam wielką fanką Poluzjantów od pierwszej płyty. Znałam ją całą na pamięć, długo przed poznaniem Kuby. Ale ja nigdy nie byłam takim typem fanki zakochującej się w wokaliście – wyjaśniła spokojnie.

Jak dodała, ogromnie ceniła Kubę Badacha jako artystę, ale żadnego zauroczenia w tamtym czasie nie było. Ot, los napisał własny scenariusz – i to całkiem udany, bo realizuje się szczęśliwie już od wielu lat.

Redakcja poleca

"Na początku koncertu trochę się stresuję"

Marzena Rogalska nie mogła sobie odmówić pytania, które nurtuje chyba wszystkich: Co czuje Aleksandra Kwaśniewska, kiedy widzi męża na scenie, w pełnym blasku reflektorów, gdy publiczność dosłownie rozpływa się przy jego głosie?

Na początku każdego koncertu troszkę się stresuję, bo wiem, że to po prostu mój mąż wychodzi na scenę. Mam coś takiego, że współdzielę tremę. A potem kompletnie zapominam, że to jest mój mąż. Serio. Czuję się jak na świetnym koncercie i totalnie doceniam, co to jest za zjawisko ten Badach - tłumaczyła w Radiu Złote Przeboje.

Tak, dobrze czytacie. Aleksandra Kwaśniewska potrafi wyłączyć tryb "żona" i włączyć tryb "zachwycona słuchaczka". Jakby sam głos nie wystarczał, Kuba Badach – jak zdradziła Ola – między utworami potrafi jeszcze solidnie rozbawić publiczność.

–On czasem takie głupoty wygaduje między piosenkami, ale mówię to absolutnie pozytywnie. Ludzie się śmieją, bo to jest połączenie stand-upu z koncertem. Mnie to strasznie bawi i naprawdę zapominam, że to jest mój mąż. Po prostu czuję się jak na super koncercie - dodała.

Święta w rytmie jazzu i soulu

Rozmowa szybko zeszła też na temat świąt i wyjątkowego projektu, który już wkrótce zobaczą widzowie. W drugi dzień Bożego Narodzenia czeka nas prawdziwa perełka – "Jazzy Christmas", koncert wymyślony i wyprodukowany przez Kubę Badacha, a rozpisany właśnie przez Aleksandrę Kwaśniewską.

Na scenie pojawią się m.in. Mica Millar, wschodząca gwiazda brytyjskiego soulu, Gregory Porter, Chris Botti, a polskim gościem będzie Sanah. Całość dopełni 30-osobowa orkiestra i klasyczne świąteczne utwory w jazzowych aranżacjach Pawła Tomaszewskiego.

Kuba wszystko wymyślił, bo to było jego marzenie i życzenie, i oczywiście on de facto ten koncert wyprodukował. Zatrudnił specjalistów, wybrał całą ekipę, która się tym koncertem zajmowała, zaprosił gości z zagranicy wspaniałych. I ja zostałam zatrudniona przez mojego męża do napisania scenariusza. Powiedział, że nie wyobraża sobie, żeby ktokolwiek inny mógł to napisać. Było mi bardzo miło, że obdarzył mnie takim zaufaniem - zdradziła z uśmiechem.

Koncert został już nagrany i – jak zapewnia Aleksandra Kwaśniewska – wyszedł "wspaniale". Widzowie mogą liczyć na muzyczne smaczki, wspominki i drobne niespodzianki, czyli wszystko to, co w święta smakuje najlepiej.

Drugi dzień świąt, wieczór, Dwójka – warto zapisać w kalendarzu. Bo jeśli tak wygląda "zwykłe" życie artystyczne Badachów, to my poprosimy więcej takich świąt.

Weekend jak marzenie
Aleksandra Kwaśniewska w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Kliknij tutaj i słuchaj Świątecznego Playera Radia Złote Przeboje – na żywo, bez żadnych opłat, bez żadnych reklam!