Długo była na świeczniku. Dziś Kwaśniewska nie gryzie się w język. "Chrzanię to"
Zaproszenie do najnowszego odcinka programu "Weekend jak marzenie" w Radiu Złote Przeboje przyjęła Aleksandra Kwaśniewska. W rozmowie z Marzeną Rogalską dziennikarka i prezenterka zdradziła, jak wyglądało jej życie w czasie prezydentury ojca. Ujawniła także, czy z Kubą Badachem równie dobrze jak na gruncie prywatnym rozumie się także w sferze artystycznej.
- Aleksandra Kwaśniewska gościła w programie "Weekend jak marzenie" w Radiu Złote Przeboje.
- Tak prezenterka i dziennikarka wspomina okres mieszkania w Pałacu Prezydenckim.
- Rozmówczyni Marzeny Rogalskiej wyjawiła, jak pisze piosenki dla Kuby Badacha.
Aleksandra Kwaśniewska to polska dziennikarka, prezenterka telewizyjna oraz córka byłej pary prezydenckiej, Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich. Rozpoznawalność zdobyła m.in. dzięki udziałowi w programie "Taniec z gwiazdami". Telewidzowie pamietają ją także jako prowadzącą "Małej czarnej" czy "Miasta kobiet".
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz polskie prezenterki telewizyjne? 17/20 to sukces!
Prywatnie 44-latka jest żoną znanego polskiego piosenkarza Kuby Badacha. Wspólny język z mężem znalazła nie tylko w życiu prywatnym, ale i zawodowym. To ona pisze dziś bowiem piosenki na jego płyty. Czy na gruncie artystycznym parze zdarzają się spory? Aleksandra Kwaśniewska uchyliła rąbka tajemnicy w programie "Weekend jak marzenie" na antenie Radia Złote Przeboje.
Tak Aleksandra Kwaśniewska wspomina młodość w Pałacu Prezydenckim
Aleksandra Kwaśniewska od wczesnej młodości znajdowała się w centrum zainteresowania milionów Polaków. Wszystko dlatego, że jej ojciec objął najwyższy urząd w państwie, kiedy była nastolatką. Całkiem dobrze udało jej się jednak odnaleźć w nowej rzeczywistości.
Wszyscy zawsze próbują się dokopać do tego, czy ja się buntowałam. Myślą, że na pewno musiałam się buntować i skrywam jakieś tajemnice, które są zakopane 10 metrów pod ziemią. […] Ale ja naprawdę byłam bardzo grzeczna. Bardzo nie chciałam nikomu zrobić problemu – opowiadała prezenterka w rozmowie z Marzeną Rogalską.
Życie w Pałacu Prezydenckim nie pozostało jednak bez wpływu na to, jaką osobą stała się dziennikarka.
Uważam, że późno się wyemancypowałam. Później, jak minęło już ileś lat od wyjścia z pałacu, coś zaczęło mnie uwierać. Dopóki tam byłam, to rozumiałam, skąd się biorą ludzkie oczekiwania, że muszę się jakoś tam trzymać w ryzach. Ale […] przyszedł taki moment, że pomyślałam: "kurde, ale czego wy właściwie ode mnie chcecie jeszcze?" – wspominała Aleksandra Kwaśniewska w Radiu Złote Przeboje.
Ciężar związany z byciem córką prezydenta jeszcze długo doskwierał 44-latce. – To się po prostu nie kończyło. Czego bym nie robiła, to ciągle ktoś miał jakieś pretensje, że powinnam robić coś innego. W końcu stwierdziłam, że ja po prostu chrzanię to – wyznała szczerze Aleksandra Kwaśniewska.
Tyle lat się już pilnowałam… To też nie jest tak, że ja Bóg wie co chciałam robić, że ja walczyłam ze sobą, […] ale mam swój temperament. […] W tej chwili nie bardzo mnie interesuje, czy ktoś podziela moje poglądy, czy ich nie podziela, czy ktoś coś o mnie uważa, czy ktoś mnie nie lubi, bo jestem za bardzo jakaś tam… – mówiła Aleksandra Kwaśniewska na antenie Radia Złote Przeboje.
To robi dziś dziennikarka
Dziś Aleksandra Kwaśniewska rzadziej pojawia się przed kamerami. Spełnia się bowiem jako tekściarka. To ona ułożyła słowa do utworów z najnowszej płyty swojego męża. – Szczerze mówiąc, ostatnio powiedziałam Kubie, że ja właściwie byłabym bardzo usatysfakcjonowana, gdybym w życiu mogła się zajmować wyłącznie pisaniem piosenek oraz przewodników turystycznych. To jest mój wymarzony żywot – zdradziła w Radiu Złote Przeboje.
Zawsze piszę na komórce. Do mnie te pomysły przychodzą albo jak jestem na nartach, albo jak jestem na spacerze z psami. Generalnie muszą mi się zmieniać obrazki przed oczami – opowiadała prezenterka Marzenie Rogalskiej.
Współpraca z Kubą Badachem przy tworzeniu tekstów jest dla niej bardzo satysfakcjonująca. – Po pierwsze, mamy bardzo podobną wrażliwość, poczucie humoru i postrzeganie świata. To już sprawia, że jest łatwo – wyznała Aleksandra Kwaśniewska.
A po drugie, ja nie jestem pedantyczna, jeśli chodzi o porządek, ale jestem bardzo pedantyczna, jeśli chodzi o pracę. Ja pokazuję mu już bardzo wycyzelowany tekst. Kuba bardzo często mnie prosi, jak mówię, że już wymyśliłam zwrotkę i referen, żebym mu pokazała. Ale ja mówię: nie, muszę skończyć, wszystko musi być dopracowane – zdradziła w Radiu Złote Przeboje rozmówczyni Marzeny Rogalskiej.
Przy okazji spotkania z prezenterką Marzena Rogalska postanowiła zapytać także, czy Kuba Badach kiedykolwiek napisał dla niej piosenkę, której nie słyszał nikt inny. Odpowiedź gwiazdy okazała się zaskakująca:
Nie. Wiesz co? Gorzej. On w domu mi śpiewa jakieś takie okropne rzeczy wymyślone na kolanie, disco polo, bo to jest taki jego żart. Zawsze mi różne dziewczyny mówią: "Boże, pani Olu, ale pani ma super, mąż pani tak pięknie śpiewa…". A ja mówię: "Aha…". Ja mu tylko mówię: "Kuba, csiii" – wyznała rozbawiona Aleksandra Kwaśniewska.