Tak zaczynał zwycięzca "The Voice". To zrobił "dla jednego pocałunku"
Krystian Ochman, zwycięzca "The Voice of Poland", rozpoczął muzyczną przygodę jeszcze w liceum. W jednym z ostatnich wywiadów Wiesław Ochman opowiedział o debiucie swojego wnuka. Według światowej skali śpiewaka operowego motorem napędowym początkującego artysty był... Kopciuszek. "Myślę, że on śpiewał tego księcia też z jednego powodu" - wspominał w podcaście "Złota Scena".
- Krystian Ochman wywodzi się z muzykalnej rodziny.
- Dziadek zwycięzcy "The Voice of Poland" udzielił wywiadu Annie Jurksztowicz.
- Opowiedział o tym, jak jego wnuk rozpoczął swoją muzyczną przygodę.
Krystian Ochman zdobył szeroką rozpoznawalność w 2020 roku, dzięki swojemu udziałowi w programie muzycznym "The Voice of Poland". Swoimi oryginalnymi interpretacjami artystycznymi zaskarbił sobie sympatię telewidzów i ostatecznie zwyciężył jedenastą edycję. Zaledwie dwa lata później miał okazję spróbować swoich sił na arenie międzynarodowej. Zaprezentował się podczas 66. Konkursu Piosenki Eurowizji, w którym zajął dwunaste miejsce. 25-letni piosenkarz jest obecny w show-biznesie zaledwie od kilku lat, natomiast pierwsze kroki na scenie muzycznej stawiał już jako nastolatek.
Rozwiąż quiz o polskiej muzyce. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polskie hity lat 80. Jeśli pamiętasz PRL, musisz znać te tytuły!
Tak debiutował Krystian Ochman. Dla jednego pocałunku zaśpiewał cały musical
O kulisach debiutu scenicznego Krystiana Ochmana zdecydował się opowiedzieć uznany śpiewak operowy, a prywatnie dziadek artysty, Wiesław Ochman. W ostatnim czasie 88-letni wokalista udzielił wywiadu Annie Jurksztowicz w ramach podcastu "Złota Scena. Legendy show-biznesu". Odcinek z tenorem ujrzał światło dzienne w środę 12 lutego br., a za jego sprawą dowiedzieliśmy się, jak przygodę ze sceną rozpoczął zwycięzca "The Voice of Poland".
Wiesław Ochman w rozmowie z wokalistką znaną z przeboju "Stan pogody" przyznał, że jest niezwykle dumny ze swojego wnuka. Co więcej, wskazał na cechy, które szczególnie ceni w postawie Krystiana Ochmana. - Oczywiście jestem dumny, bardzo dobrze mu idzie - podkreślał w cytowanym wywiadzie.
- Poza tym on ma pewnego rodzaju to, co i ja mam, czyli niezwykłą obowiązkowość i odpowiedzialność wobec publiczności. Właściwie te inne sprawy go nie interesują. On komponuje, stara się pisać teksty, które później koledzy czy koleżanki korygują. Ma takie samo podejście jak ja - opowiadał dla "Złotej Sceny".
Dziadek Krystiana Ochmana jest światowej sławy śpiewakiem. To wyjawił o wnuku
Dziadek Krystiana Ochmana, uchylając rąbka tajemnicy, wyznał, że jego wnuk brylował przed publicznością jeszcze w liceum, kiedy miał "szesnaście bądź siedemnaście lat". - On zaczynał właściwie od musicalu [...] Jak byliśmy w tym liceum, gdzie on chodził, to oni wystawili "Kopciuszka", a on śpiewał księcia - tłumaczył Wiesław Ochman w rozmowie z Anną Jurksztowicz.
- Myślę, że on śpiewał tego księcia też z jednego powodu, bo książę reżysersko na końcu całuje Kopciuszka i na tego Kopciuszka wybrali najładniejszą, więc logicznie wypadało, że dla tego jednego pocałunku warto śpiewać cały musical - wspominał z uśmiechem śpiewak operowy.
Ponadto Wiesław Ochman zdradził również, że szkolny występ odcisnął nie lada piętno na karierze początkującego wokalisty. Inscenizację z myślą o swojej żonie uwiecznił dziadek. - Moja żona poprosiła o nagranie i wysłała do profesora Jana Ballarina - opowiadał 88-latek. W ten sposób piosenkarz wziął udział w przesłuchaniach do klasy wokalistyki klasycznej na Akademii Muzycznej w Katowicach.
- Jan Ballarin zadzwonił do nas i powiedział, niech on przyjedzie, myśmy go sprowadzili, on przyjechał, pojechał na egzamin. Zaśpiewał dwa utwory i ja dzwonię po tym i mówię: "Jak ci poszło?". A on mówi: "Wiesz dziadek, chyba dobrze, bo jak wychodziłem, to całe jury zawołało do mnie »Pozdrów dziadka!«. No i zdał - spuentował Wiesław Ochman w podcaście "Złota Scena".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!