To cenzura PRL wycięła z "Kochaj albo rzuć". Miało godzić w prezydenta
Film "Sami swoi" Sylwestra Chęcińskiego stał się kultowym dziełem polskiej kinematografii i doczekał się dwóch kontynuacji: "Nie ma mocnych" i "Kochaj albo rzuć". Niewielu wie, że ostatnia część trylogii została mocno ocenzurowana. Zdradzamy, dlaczego wycięto jedną scenę z USA.
- Film "Sami swoi" zdobył popularność, którą cieszy się nieustannie.
- Niewielu wie, że "Kochaj albo rzuć" ocenzurowano.
- Scenę z USA wycięto z obawy przed "obrażeniem prezydenta".
Pod koniec lat 60. XX w. Sylwester Chęciński wyreżyserował produkcję, która złotymi zgłoskami zapisała się w historii polskiej kinematografii. Zaprosił do współpracy Wacława Kowalskiego i Władysława Hańczę, aby zekranizować opowieść o zwaśnionych rodach Pawlaków i Kargulów. Premiera "Samych swoich" odbyła się w 1967 roku, a komedia prędko zdobyła uznanie ogólnopolskiej publiczności. Co więcej, cieszy się popularnością po dziś dzień.
Rozwiąż quiz kultowych komediach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Musisz znać te kultowe cytaty z produkcji PRL! Za 80 proc. Bareja byłby dumny
Film "Sami swoi" nie tylko urósł do rangi kultowego, ale również doczekał się następnych części: "Nie ma mocnych" (1974) oraz "Kochaj albo rzuć" (1977).
Historia sukcesu "Samych swoich"
Ostatnia część z Anną Dymną odegrała ogromną rolę dla ówczesnej społeczności. "Kochaj albo rzuć" był jednym z niewielu filmów w tamtym okresie, który podejmował temat życia amerykańskiej Polonii. Warto przypomnieć, że w produkcji Kazimierz Pawlak, jego wnuczka Ania i sąsiad Władysław Kargul otrzymali zaproszenie do Stanów Zjednoczonych.
Niewielu wie, że pierwotna wersja "Kochaj albo rzuć" znacznie różniła się od tej, którą znamy dotychczas. Przed cenzurą Kazimierz Pawlak, obserwując paradę w Chicago, dostrzegł Jimmy'ego Cartera, ówczesnego kandydata na prezydenta USA. Prezydent uśmiechnął się i pomachał Polakowi.
Redakcja poleca:Kiedyś była gwiazdą kultowej komedii. Teraz stara się o polski paszport
Jednakże - jak podaje Rozrywka.wprost.pl - władza nakazała wyciąć scenę, gdyż obawiała się, że epizod ten może "obrazić prezydenta". Dziś oryginał można zobaczyć w archiwalnych materiałach i wersjach reżyserskich.
Gdzie oglądać film "Kochaj albo rzuć"?
Gdzie obejrzeć komedię "Kochaj albo rzuć"? Kultowa produkcja z PRL jest dostępna w serwisach streamingowych, takich jak Canal+ i 35mm. Niemniej "Kochaj albo rzuć" można zobaczyć nie tylko online, ale również za darmo w telewizji.
Redakcja poleca:Ten film przeleżał w szufladzie 22 lata. Tarantino wreszcie pokaże go w całości
Kontynuacja "Samych swoich" i "Nie ma mocnych" zostanie wyemitowana przez Polsat w środę 19 listopada 2025 roku o godzinie 20:35. Następny seans przewidziano, także na antenie Polsat, na sobotę 22 listopada 2025 roku o godzinie 12:50.