Ten film przeleżał w szufladzie 22 lata. Tarantino wreszcie pokaże go w całości
Miłośnicy kina Quentina Tarantino czekali na ten moment ponad dwie dekady. Słynny reżyser wreszcie podzieli się z widzami oryginalną, pierwotną wersją swojego kultowego filmu "Kill Bill" z Umą Thurman w roli głównej. Produkcja ma trwać łącznie ponad 4 godziny. Wiadomo, na kiedy zaplanowano jej premierę.
- "Kill Bill" doczeka się premiery w oryginalnej, reżyserskiej wersji.
- Kultowa produkcja Quentina Tarantino będzie trwać ponad cztery godziny.
- Wiadomo, kiedy film trafi do kin. W sieci pojawił się pierwszy zwiastun.
"Kill Bill" to jeden z najbardziej uznanych filmów, jakie Quentin Tarantino nakręcił w całej swojej karierze. Główną bohaterką produkcji jest Beatrix Kiddo, która pewnego dnia budzi się z kilkuletniej śpiączki z zamiarem dokonania zemsty na swoim szefie. W jej rola wcieliła się muza reżysera – Uma Thurman.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz "Pulp Fiction"? Tarantino bije brawo już za 10/15!
Dzieło składa się z dwóch części – pierwsza trafiła do kin w październiku 2003 roku, natomiast druga – pół roku później. Pierwotnie dramat miał jednak stanowić jedną całość – i właśnie w takiej formie będzie go można wkrótce obejrzeć. Kiedy premiera?
Tarantino zwlekał z tym 20 lat. "Kill Bill" wreszcie w całości
"Kill Billa" w formie jednego czterogodzinnego filmu miało dotąd okazję zobaczyć niewielu szczęśliwców. Pierwsza projekcja późniejszego kinowego hitu miała miejsce w czasie festiwalu w Cannes w maju 2003 roku. To po niej Tarantino zdecydował, że rozdzieli produkcję na pół. Zastrzegł jednak, że któregoś dnia pokaże ją widzom bez żadnych cięć.
Ostatecznie reżyser dotrzymał słowa – chociaż fanom jego kina przyszło czekać na oryginalnego "Kill Billa" aż 22 lata. Jeszcze w grudniu na ekrany trafi pierwotna wersja hitu, która ma być dłuższa od tej, którą widzowie znają sprzed dwóch dekad o ponad pół godziny.
Napisałem scenariusz i wyreżyserowałem tę historię jako jeden film – i bardzo się cieszę, że mogę dać fanom wreszcie szansę zobaczenia go w takiej formie. Najlepszym sposobem na obejrzenie 'Kill Billa: The Whole Bloody Affair' jest kino. W znakomitej wersji, na taśmie 70 mm lub 35 mm. Krew i flaki na dużym ekranie w całej okazałości! – czytamy w oświadczeniu reżysera.
"Kill Bill: The Whole Bloody Affair". Kiedy premiera?
Co wiadomo o odświeżonym "Kill Billu"? Film ma w sumie trwać 281 minut i będzie różnił się od wersji z 2003 i 2004 roku brakiem cliffhangera. Do produkcji dodano ponadto 7,5-minutową sekwencję animowaną, której fragment można zobaczyć w zwiastunie.
Czym jeszcze zaskoczy Quentin Tarantino? Odpowiedź poznamy już niebawem, bo 5 grudnia. Właśnie wtedy film trafi do kin za oceanem. Data premiery w Polsce nie jest jeszcze znana.