To, co zrobił, wywołało skandal. Muniek przerywa milczenie
Muniek Staszczyk pojawił się jakiś czas temu w TV Republika. Zachowanie lidera T.Love oburzyło niektórych fanów artysty. Stacja wywołuje mnóstwo kontrowersji z powodu treści, które porusza. Chodzi też o tematy polityczne, które nie podobają się części społeczeństwa. Wokalista słynnej kapeli zabrał głos w tej sprawie.
Muniek Staszczyk pojawił się 19 października w programie TV Republika pod tytułem "Wstajemy!". Stacja wyemitowała wywiad z liderem T.Love, który przeprowadziła Anna Popek. Niestety, rozmowa nie spodobała się niektórym fanom wokalisty i kapeli, która wylansowała takie hity jak "King", "Warszawa", "Bóg" jak również "Ajrisz".
Rozwiąż quiz o absurdach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Absurdy PRL. Tylko mistrz zgarnie 16/20!
W rozmowie z dziennikarką, Muniek odniósł się m.in. do tematu wiary. Jak przyznał: - W sytuacji zwątpienia, odejścia od Boga, to zawsze się znajduje, przychodzi jakiś emisariusz, posłaniec - usłyszeli widzowie. Niestety, spotkanie w TV Republika wywołało wielkie zamieszanie wśród tych, którzy śledzą karierę Staszczyka.
Muniek Staszczyk przerwał milczenie
Niestety, niewinna rozmowa wywołała lawinę hejtu i nieprzychylnych komentarzy pod adresem legendy polskiej muzyki. Internauci pytali dlaczego to zrobił i w jakim celu "pcha się do kabaretu?". Lider T.Love postanowił dosadnie odpowiedzieć. Przerwał milczenie i zwrócił się do obserwatorów w mediach społecznościowych.
Kochani. Niektórych z was mogła zaskoczyć moja obecność w TV Republika, pojawiają się głosy krytyki: Przecież napisałeś Polę, wystąpiłeś na Pol’And’Rocku u Jurka Owsiaka. Co ty, Muniek, odwalasz? - zaczął.
Następnie dodał, że nie chciałby dzielić swoich rodaków: - Chcę, żebyście wiedzieli, że ja nie dzielę Polaków na prawaków i lewaków, gejów i białych heteroseksualnych. Polaryzacja społeczeństwa poczyniła wielkie zło - wyznał w oświadczeniu Muniek Staszczyk. Zaznaczył też, że zaproszenie do Telewizji Republika przyjął z powodu rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża. Podkreślił, że nie kryje się z poglądami.
Musimy ze sobą rozmawiać. Możecie powiedzieć, że jestem naiwny, ale przede wszystkim jestem Polakiem i chrześcijaninem. Republikę oglądają Polacy, moi bracia. Powódź zalała Polaków. Nie pisowców i platformersów. Tam ludzie wzajemnie sobie pomagali i pomagają, głosujący na tę, czy inną partię.
Lider T.Love zaznaczył też, że jego zdaniem "polityka to bagno", a on chce rozmawiać "ze wszystkimi Polakami". Co więcej, "pisze piosenki dla Polaków".